View Single Post
Stary 05-05-2008, 00:03   #9
marcin123marcin
ford::advanced
 
Zarejestrowany: 19-10-2007
Skąd: Śląsk
Postów: 470
Domyślnie Re: samoregulatory

Zanim mi tłoczek wyskoczył nie robiłem nic poza naprawą pompy hamulców, odpowietrzeniem i wymianą płynu.
Fakt zrobiłem jakieś 40 km hamując tylko ręcznym po mieście bo do pracy musiałem dojeżdżać a pompa leżała na stole.
Może jak hamowałem ręcznym to coś się przestawiły tłoczki bo płynu nie było.
Dlatego jak zrobiłem pompę to coś musiało polecieć, tym bardziej że ciśnienie było jak należy, przedtem tył wogóle nie hamował i było pełno syfu w przewodzie hamulcowym.
Efekt był taki że jedna szczęka co nie ma przy niej ręcznego się skrzywiła i tłoczek wyskoczył i połamał obudowę cylinderka.

Czyli jeśli ma się nie kręcić i wszystko jest dobrze to czy ten półksiężyc składając hamulce muszę dać max do środka tak żeby szczęki jak najbardziej się schowały.
A po odpowietrzeniu rozeszły.
Nie wyskoczy mi nic znów ze środka.
Tłoczki co prawda były na jednym cylindeku różnie wysunięte, te od strony co jest szczęka z ręcznym był nie wysunięty a ten drugi na max tyle że jeden wyskoczył.

Pompa przed naprawą przepuszczła i jeśli płyn mi zwiał z jednego przewodu i nacisłem hamulec to zwiał mi i drugi układ hamowania tak że płynu nie było.
Teraz jak poszedł tłoczek to na drugi dzień płynu w zbiorniczku nie było w jednej komorze a w drugiiej był.
Więc jeden układ nadal hamował.
:fcp29
marcin123marcin jest offline   Odpowiedź z Cytatem