Wygłuszanie wnętrza.
Postanowiłem wygłuszyć mojego maxa. Dłuuuugo się do tego zabierałem ale w końcu zacząłem. Jest to bardzo pracochłonne zajęcie więc podzieliłem na raty. Na pierwszy ogień poszedł tył.
[attachment=2:17vdzip2]tyl1.JPG[/attachment:17vdzip2]
Zdziwiłem się gdy pod dywanikiem jest dodatkowa konstrukcje na której montowane są tylne fotele (czarna blach na fotce) więc to też wykręciłem żeby dostać się do podłogi. Generalnie zdziwiłem sie trochę ilościa fabrycznego wygłuszenia.
Początki wygłuszania
[attachment=1:17vdzip2]podwyg.JPG[/attachment:17vdzip2]
A tutaj cały bagażnik
[attachment=0:17vdzip2]wyg.JPG[/attachment:17vdzip2]
Maty sprowadzone.. zajefajne.. klej super..
Co do efektów... z wygłuszeniem jest ten problem że jak sie zacznie to już ciężko przestać, w pierwszej chwili efekty wydawały sie niesamowite ale teraz wiem że to dopiero początek roboty. Wkrótce ciąg dalszy....
|