View Single Post
Stary 05-05-2008, 10:02   #1
szubek
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 30-04-2008
Model: C-max 2007
Silnik: 1,8 tdci
Rocznik: 2007
Postów: 36
Domyślnie Wygłuszanie wnętrza.

Postanowiłem wygłuszyć mojego maxa. Dłuuuugo się do tego zabierałem ale w końcu zacząłem. Jest to bardzo pracochłonne zajęcie więc podzieliłem na raty. Na pierwszy ogień poszedł tył.
[attachment=2:17vdzip2]tyl1.JPG[/attachment:17vdzip2]
Zdziwiłem się gdy pod dywanikiem jest dodatkowa konstrukcje na której montowane są tylne fotele (czarna blach na fotce) więc to też wykręciłem żeby dostać się do podłogi. Generalnie zdziwiłem sie trochę ilościa fabrycznego wygłuszenia.
Początki wygłuszania
[attachment=1:17vdzip2]podwyg.JPG[/attachment:17vdzip2]
A tutaj cały bagażnik
[attachment=0:17vdzip2]wyg.JPG[/attachment:17vdzip2]

Maty sprowadzone.. zajefajne.. klej super..

Co do efektów... z wygłuszeniem jest ten problem że jak sie zacznie to już ciężko przestać, w pierwszej chwili efekty wydawały sie niesamowite ale teraz wiem że to dopiero początek roboty. Wkrótce ciąg dalszy....
Załączone Obrazki
Typ Pliku: jpg tyl1.JPG (110.2 KB, 5180 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg podwyg.JPG (124.0 KB, 4502 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg wyg.JPG (121.4 KB, 4471 wyświetleń)
szubek jest offline   Odpowiedź z Cytatem