Coś ty ja się nie martwię, bo warsztat to nie za przeproszeniem "kibel za rogiem"
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jarek na początku stwierdził, że się dziwi, że aż tak piknie wyszło, ale na pewno będzie poprawka drobna po 1500km, ponieważ cały sprzęt musi się "ułożyć" (reduktor pogrzać, gumki popracować itd.) i dopiero skalibrują to wszystko na cacy
Poza tym z tego co wiem, to nie wypuszczą mi auta z warsztatu jak nie będzie caca.
Ja na razie bezstresowo podchodzę - znowu zacząłem szybciej jeździć, bo mój fordzik w gazie sprawia mi nie lada frajdę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.