Re: [mk2] wydech stuka o belkę
Nooo, powoli mnie już trafia sz... . Co ustawię tę cudowną poduszkę i cieszę się przez chwilę ciszą to po pokonaniu kilku dziur w nawierzchni znów łomot się odzywa. Bez kanału nie da się nawet tej gumy solidnie na belce zamocować. Po niedzieli muszę chyba jechać do poprawki - ciąć i spawać od nowa. A może wie ktoś od jakiego auta można założyć krótsze wieszaki?
Drutowanie i wszelkie mocowania na sztywno, jak i podkładanie poduszek uważam za doraźne rozwiązanie bo przecież skraca to radykalnie życie tłumików, że o katalizatorach nawet nie wspomnę.
__________________
Emmm
|