Sarna skasowała mi auto - co dalej
Witam !!!
Dzisiaj rano miałem niestety wątpliwą przyjemność skasować sarnę na drodze. Gdy przelatywała przez drogę wpadła pod samochód jadący z naprzeciwka (w golfie mk3 wyrabowała cały przód zderzak, chłodnica, lampy) odbiła się i poleciała na drugi pas prosto na mnie, u mnie szlag trafił reflektor prawy i migacz oprócz tego podczas jazdy auto ściąga na prawo i poci się chłodnica, o malowaniu zderzaka już nie wsponę (czyli zapowiada się dość bogato). Wszystko miało miejsce w terenie zabudowanym i nie było znaku dzikie zwierzęta, policja po przyjeździe na dzień dobry skasowała dowody rejestracyjne spisała protokół i porobiła zdjęcia.
Mam więc pytanie czy w jakiś sposób mogę odzyskać pieniądze (ewentualnie od kogo) za naprawę auta? Ubezpieczenie mam tylko OC, jeśli ktoś miał podobne problemy to proszę o poradę.
gregoor007
|