hej
masz 2 sposoby rozliczenia
1) isc do swojego ubezpieczyciela i niech sie oni tym zajma (ale pewnie beda sie wymigiwac bo nie masz AC)
2) isc do ubezpieczyciela drogi czy tez zarzadca lesnictwa, gdzie sie zdarzylo - policja cie nie poinformowala do kogo masz sie zglosic?? - i u niego zalatwiac,
jak oba zawioda jest opcja 3) sad...
nie znam szczegolow wiec ciezko mi sie wypowiadac, ale jesli, tak jak pisales, nie bylo znaku uwaga dzikie zwierzeta, nie zlamales przepisow i policja stwierdzila ze to nie twoja wina to jest duza szansa na wygranie...
z tym ze z naprawa auta poczekalbym do rozmowy z "ubezpieczycielem" sarny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a teraz to bym wzial sam. zastepczy - jesli jest ci auto potrzebne do pracy i mozesz to udowodnic - bo i takie koszta musi ubezpieczyciel pokryc...
powodzenia