Cytat:
|
Napisał ziemek56
poproś o uwagę że droga nie była oznaczona znakiem ostrzegawczym "Zwierzęta dzikie"(A-18b)
|
Jeszcze trzeba dowieść, że zarządca nie postawił znaku wiedząc o zagrożeniu, co w praktyce wiązałoby się z udowodnieniem, że np. był w przeszłości informowany o przebiegającym tędy szlaku migracyjnym.
Tematów tego typu na Forum było kilkanaście, nie licząc ile jest w necie i jeszcze nikt nie pochwalił się korzystnym dla siebie wyrokiem/decyzją etc., ani nawet jakimkolwiek dalszym pociągnięciem sprawy.
A co jeśli np. w szybę walnąłby gołąb? Też ma zarządca odpowiadać? Jedyną klarowną sytuacją jest zwierzę na autostradzie, która musi być ogrodzona. Tu z odszkodowaniami od zarządcy nie ma problemu.