Re: Hoomorki, dowcipy, kawały...
Na łące pasie się stado owieczek.
Wpada Zając na łąkę w "pięknym" dresiku na szyi łańcuch żując gumę woła:
-Eeeee barany jest tu jakiś CWANIAK?
-My nie jesteśmy barany tylko wieczki!
-Dooobra Barany, pytałem czy jest tu jakiś CWANIAK?
Owieczki rozejrzały się dookoła
-Nooo niema.
-To wyskakiwać z kasy każdy po 5 zł
-A za co?
-Za jajco!
Ddpowiada zając
Owieczki nie miały wyjścia zrobiły zrzutkę po piątce, Zając zgarną i znikną
Za tydzień o tej samej porze zając wpada na łąkę
-Eeeee barany jest tu jakiś CWANIAK?
-My nie jesteśmy barany tylko owieczki!
-Doooobra barany pytałem czy jest tu jakiś CWANIAK?
-Nooo niema
-To wyskakiwać z kasy po 5zł
Owieczki znowy zrobiły zrzutkę
zając zgarną i znikną
Sytuacja powtarzała się co tydzień.
W końcu owieczki nie wytrzymały i postanowiły coś z tym zrobić. Po namyśle zdecydowały że pójdą do wilka. Tak też zrobiły.
-Wilku pomóż nam, zając co tydzień wpada na łąkę pyta czy jest tu jakiś cwaniak i zdziera z nas characz po 5 zł, wkońcu zabraknie nam wełny żeby opłacić tego zająca.
Wilk na to:
-Coooo!!!! Pieprzony szarak na mojej łące, moje owieczki kroi!!!.
Spokojnie! Ja się zajmę tym pier****lonym skarłowaciałym kangurem!
-Chce cwaniaka to będzie miał!!
Wilk poszedł z owcami na łąkę, przebrał sie w owczą skórę i czeka.
Podjeżdża czarny Lexus wysiada Zając i mówi:
-Nooo barany jest tu jakiś CWANIAK?
Nagle wilk zrzuca owczą skórę wstaje i mówi:
-JEST BO CO!?!?!?!?
Z Lexusa wysiada Niedzwiedź i krzyczy:
-Bo ****o!!!!
-Barany po 5 a CWANIAK 50 !!!!!
|