Re: [MK4]Właściciele MK4 silnikiem 2.0 Duratec 145KM łączmy się!
Widzę, że się zaczęła niepotrzebna jatka, a temat jest przecież dla właścicili silników benzynowych. Więc może ja się teraz wypowiem coś na temat benzyny 2.0 Duratec 145KM bo taką mam przyjemność jeździć od miesiąca. W czwartek rano zatankowałem do pełna i razem z żoną wybraliśmy się w odwiedziny po rodzince. Trasa Warszawa-Wrocław-Kluczbork-Łódź-Warszawa (czwartek-niedziela).
Komputer pokładowy pokazał średnie spalanie 8l/100km - na trasie katowickiej deptałem czasami i 180, choć wiem że to niezgodne z przepisami. Jeszcze nie tankowałem, pali się już rezerwa i wygląda na to, że na baku da się spokojnie zrobić ok. 850km przy prędkości na trasie ok 130km/s (w porywach 160-180) - wliczając 2 krotny przejazd przez cały Wrocław.
Nie jestem maniakiem samochodowym, ale uważam że komfort jazdy nawet przy 180 jest bardzo dobry, a przy 140 idealny. Jak to benzynka silnik ożywa przy wyższych obrotach, ale mułem nigdy bym go nie nazwał - to jakieś bzdury pisane przez osoby mające klapki na oczach - przyspieszenie przy 2 osobach na pokładzie jest bardzo dobre, a przy wyprzedzaniu należy wykonać redukcję i samochód strzela do przodu aż miło. Ciekawe kto, powiedzmy przy 80km/h próbuje wyprzedzać na 4 lub 5 biegu? Wiadomo, że diesel ma większy moment i krzywa momentu jest bardziej płaska, ale taka jest charakterystyka tych silników - benzynka pracuje inaczej, i zawsze tak było. Jeśli ktoś ma ochotę można na 5 biegu jechać 60km/h i też daje radę bez konieczności, jak co niekórzy piszą, "wachlowania" skrzynią.
A nawigacja jest miłym dodatkiem, choć nowej obwodnicy koło Oleśnicy przed Wrocławiem na niej nie ma.
|