[mk1] Czujnik świateł biegu wstecznego, gdzie?
Witam
Wczoraj w kompletnych ciemnościach odkryłem, że po wrzuceniu biegu wstecznego dalej są kompletne ciemności....
Sprawdziłem to, mianowicie zaraz po wrzuceniu wstecznego na chwile wzrastają obroty silnika co zapewne podyktowane jest poborem prądu przez światła cofania i po chwili obroty spadają i światła gasną....
Jednak jak sie delikatnie chwyci za lewarek i przyciągnie sie go troche do tyłu to światła sie zapalają.... Problem w tym, że jak sie patrzy przez tylną szybe to pozostaje nam tylko jedna ręka na kierownicy, druga na siedzeniu a trzeciej do trzymania lewarka juz nie ma..
Poza tym światla biegu wstecznego to wg mnie jedne z najważniejszych świateł ostrzegawczych i wypadałoby je mieć sprawne..
Moje pytanie brzmi gdzie jest ten czujnik i gdzie sie do niego dostać?
Rozebrałem plastiki trzymające obszycie lewarka w nadzieji że czujnik ten jest gdzieś przy podłodze od wewnątrz.... niestety po oględzinach doszedłem do wniosku że prócz tony syfu i kurzu niczego tam nie ma ;-)
Czyżby sytuacja rodem z ...... cinquecento? Z tego co pamiętam tam chyba trzeba było wyjąc skrzynie żeby sie do tego czujnika dorwać.
W "złotej" książce "sam naprawiam samochód" o mondeo nic nie ma o tym czujniku....
|