View Single Post
Stary 21-06-2008, 22:30   #1
Trixi
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 22-08-2007
Skąd: Białystok / Monachium
Postów: 8
Domyślnie Cykanie i spadek mocy przy właczeniu klimy.

Zaczeło sie od tego ze wentylatory pracowaly przez caly czas na najwiekszych obrotach i wyłaczaly sie dopiero w momenice wylaczenia auta. Spec od klimy zdjagnozowal to jako awarie czujnika i po wymianie rzeczywiscie praca wentylatorow ustala,doladowal klime ,sprawdzil szczelnosc i bylo ok. przez jakies ....... 3km pozniej zaczelo cykac w okolicy skrzynki z bezpiecanikami klima nie chcala sie zalaczyc a z pod samochodu ulotnilo sie cos w rodzaju dymu o nieprzyjemnym zapachu(freon?).Ponowna wizyta - diagnoza osuszacz i ponowne ladowanie klimy. Znowu bylo dobrze przez ok tygodnia ,w drodze do Niemiec zaczelo mi znowu cykac i to z dwoch oddzielnych miejsc w okolicach skrzynki z bezpiecznikami i tak jakby z za radia ,dodatkowo z nawiewow kabinowych slychac raz na jakis czas jakby delikatne syczenie .W czasie cykania obniza sie moc auta ,ale klima "zaskakuje"i chlodzi.Boje sie tu jechac do jakiegokolwiek mechanika po pierwsze z powodu ceny po drugie ,oni bardzo niechetnie zagladaja do samochodów ktore maja gaz. Stawiam na przekazniki ,ale ktore to moga byc i jak sie do nich dostac ? Dodam jeszcze ze klima jest manualna.

Za wszystkie porady z gory dziekuje

Ostatnio edytowane przez deku ; 08-03-2016 o 10:35
Trixi jest offline   Odpowiedź z Cytatem