Cytat:
|
Napisał llechu
Taki chrobot to dokładnie to co pisałem wcześniej. U mnie przed wymianą dwumasy coś takiego było. Nawet kilka razy miałem problem z odpalaniem bo rozrusznik w ogóle nie załapywał. Ale mechanicy coś tam przeczyścili i bangla. Pewnie miałem szczęście i tylko jakiś opiłek blokował. A już miałem wizję regeneracji rozrusznika i kolejnych kosztów.
|
no własnie tu jest problem bo u mnie zapala na "pyk" i przez chwilke jakies 2 sek, jest taki "rumor" , potem mija i dalej juz cisza..ale mowisz ze moze byc rozrusznik...? tak mi powiedzial mechanik po wymianie ze kolo bylo w rozsypce i zebym zrobil konserwacje rozrusznika