Witam,
Mam pytanie o konkretna przyczyne tego świerszczenia, poniewaz wystapilo u mnie rowniez ale:
Mechanik na ucho ocenil ze to bedzie na 80% lozysko sprzegla
wymienil to lozysko, zadzwonil i powiedzial ze jest ok, przestalo dzwieczec i za godzine bede mogl odebrac auto. po pol godzinie zawonil znowu i powiedzial, ze niestety znowu dzwieczy, wiec do wymiany bedzie kolo dwumasowe i/lub sprzeglo.
odebralem auto i przez nastepne dwa dni zrobilem ok 15-20km.
Nagle trzeciego dnia przestalo dzwieczec! od tego czasu zrobilem ok 400km i caly czas jest ok. Dodam, ze oprocz tych dzwiekow nic autem nie szarpalo ani tez nie czulem nic w pedale sprzegla.
Jest to mozliwe, zeby samo sie naprawilo?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. czy moze jest to kolejny etap usterki?
pozdro
ps. skladaja sie Wam lusterka w autach? bo moje ni cholery