Re: Po wyłączeniu klimy wali jak w smokowni
Witam kolegów! Pracuje w servisie klimatyzacji i powiem szczerze, że jeśli chodzi o różne preparaty do dezynfekcji klimy to wszystko jest tylko chwilowe i nie do końca usuwa grzybów i bakterii z układu wentylacyjnego. Jeśli chodzi dezynfekcję to polecam (to jest w lepszych zakładach używane) dezynfekcję za pomocą ozonu. Polega ona na całkowitym usunięciu różnych zapachów i w samochodzie i w układach wentylacji (czyli jeśli przy takim zabiegu zostawicie jakieś przedmioty które dają zapach lub nawet zwykłą paczkę gum do żucia to po ozonowaniu stracą bezpowrotnie zapach). Jest to najlepszy jak dotąd stosowany system przy servisowaniu klimatyzacji a koszt jest tylko trochę droższy od zwykłych płynów czy jakiś pianek. W moim zakładzie koszt takiego zabiegu to 50zł i trwa on około 30-50minut. A jeśli to nie pomoże to może być powodem nieszczelna nagrzewnica lub parownik. To najczęstsze przyczyny takich zapachów! Jeśli ktoś jest z okolic Rybnika, Wodzisławia Śląskiego lub Jastrzębia to polecam mój zakład.Pozdrawiam!!!
|