Re: Po wyłączeniu klimy wali jak w smokowni
Chłopaki ozonowali mi 40 minut - zapobiegawczo powiedzieli że jak jeszcze coś będzie śmierdziało to przyjechać.
Naprawdę nieźle było czuć ozon
Mimo to po tygodniu znowu czuć było zapach "starych skarpet"
Rozmawiałem z nimi i powiedzieli że mają przypadki gdzie grzyb bardzo dobrze się rozwinął i rzeczywiście trzeba kilka razy ozonować.
W efekcie końcowym kupiłem sobie ozonator :fcp2
(w sumie po 1 miesiącu zarobił na siebie - 3 auta posprzątane + pralka i lodówka w domu :fcp1 )
|