Temat: [Galaxy 1994-2000] Po wyłączeniu klimy wali jak w smokowni
View Single Post
Stary 27-07-2008, 22:15   #15
Troll
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 01-06-2008
Skąd: Lubin
Model: ford Glaxy mk1
Silnik: AFN
Rocznik: 1998
Postów: 42
Domyślnie Re: Po wyłączeniu klimy wali jak w smokowni

Chłopaki ozonowali mi 40 minut - zapobiegawczo powiedzieli że jak jeszcze coś będzie śmierdziało to przyjechać.
Naprawdę nieźle było czuć ozon
Mimo to po tygodniu znowu czuć było zapach "starych skarpet"

Rozmawiałem z nimi i powiedzieli że mają przypadki gdzie grzyb bardzo dobrze się rozwinął i rzeczywiście trzeba kilka razy ozonować.

W efekcie końcowym kupiłem sobie ozonator :fcp2
(w sumie po 1 miesiącu zarobił na siebie - 3 auta posprzątane + pralka i lodówka w domu :fcp1 )
Troll jest offline   Odpowiedź z Cytatem