Cytat:
|
Napisał Świeży81
Ja swojego oceniam na minimum 300 tyś to na pewno, chociaż kto wie czy nawet nie ma 400 lub nawet dużo, dużo więcej co bardziej prawdopodobne... Strasznie go nie lubię, cały czas się psuje. Co za samochód ! :567: Ale przyznam ma jeden plus, w trasie się nie psuje. Przejechał nawet 1200 km w trasie, oczywiście zepsuł się tam na miejscu. Po naprawie i NA SZCZĘŚCIE do kraju wrócił o własnych siłach i zepsuł się znów w domku. Teraz też zepsuty, bo jak by mogło być inaczej :fcp29 Pewno mnie tak samo kocha jak ja go... :fcp18 I'm lovin' it
|
Nie dbasz o niego chyba bo z tymi escortami nie jest aż tak źle. Upomina się o swoje