Kolejnych historii o Multeximie ciąg dalszy W zeszłym roku odebrałem :fcp2 z salonu Forda model Focus II Silver - auto nowe z salonu. Doposażyłem go w kilka bajerów, których montaż trwał około 4 dni. Przy odbiorze okazało się, że auto ma kilka wad lakierniczych :fcp9 :fcp6 . Oto lista: zarysowanie do białej strefy tylnej klapy bagażnika, nadkola tylnego prawego, nadkola przedniego prawego i lewego, strefy wokół klamek drzwi przednich i tylnych, 3 rysy na dachu oraz na przedniej masce. Kolejną sprawą było wyrane przetarcie elementu PVC tylnej listwy zderzaka (elem. nie malowany) :fcp24 . Oczywiście nikt w Fordzie nie był skory mnie o tym poinformować, sam to wykryłem i udawali, że nic nie wiedzieli. Zaoferwano nam, że to wszystko da się spolerować, listwę wymienić. Zażądałem spisania aneksu do umowy i protokołu odbioru samochodu - cholera to w końcu nowe auto anie jakichś rzęch kilkuletni. W początkowej fazie pomyślałem ok, niech zrobią ale postanowiłem się nie zgodzić. Przecież spolerowanie nawet na mokro zmniejszy o ileś tam mikronów grubość warstwy lakieru, w razie czegoś wpłynie to a wartość auta itp itd. ............................ Minął rok i... Drodzy Moi! - namawiam i apeluję do Was omijajcie szerokim łukiem serwis Ford Multexim Katowice. To co się tam wyprawia przyprawi każdego o zawrót głowy. Zakupiłem Forda Focusa z 2006 roku rok temu i od samego początku pisałem jakie miałem z nim problemy. A dziś kolejna niespodzianka! Oddałem w zeszłym roku auto do serwisu podając jako jedną z przyczyn - przekręcenie kierownicy w prawą stronę - oddano mi auto twierdząc, że tak ma być (auto z przebiegiem około 8 tyś km
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ). Dziś jednym z powodów było to samo. Urwała się osłona silnika, taki z badziew z tworzywa sztucznego, wyskoczył z 3 zapinek - uważajcie skasowali mnie za założenie tego prawie 60 zł
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. No ok może i trzeba było. Dodam tylko, iż zanim podpisałem dokument serwisowy auto przeszło przegląd serwisowy. I teraz najlepsze - dzwonią około 17, że auto jest gotowe do odbioru. OK pełen szczęścia jadę po swego focusika a tu zonk - chcieli mi oddać auto z dużą rysą na lakierze na PT i PP drzwiach, zarysowanym i lekko wgniecionym PP nadkolem - tak to nie żart. A teraz jeszcze lepsze - przyszedł delikwent (rzekomo kierownik serwisu) i mówi, że " gościo se wymyślił i że kłamie - musiał oddać już takie auto!) :551: OSTRZEGAM WSZYSTKICH Omijajcie ten serwis i salon ogromnym łukiem - w ciągu roku oddawałem nowe auto tam 4 razy i za każdym razem sprawa kończyła się na poziomie reklamacji i dyrekcji. Macie jakieś doświadczenia, podobne może - co mam teraz zrobić - na polerkę się nie zgodzę a chyba na malowanie nie powinienem tym bardziej- co powiem przy odsprzedaży auta. Każdy mi zarzuci że było bite! Mam wziąć rzeczoznawcę? Sprawę do sądu? Jestem w ogromnym szoku!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. :553: Mało tego wymyli mi auto a to co zastałem w środku to szok - na gumowych dywanikach kałuże wody a pomiędzy gumowymi dywanikami a materiałem wilgoć i woda - Ciekawe jakim cudem Autoświat przyznał Multeximowi 1 miejsce w Polsce - nie chcę oficjalnie sugerować jakie ścieżki wykorzystano. Jutro jadę na spotkanie z dyrektorem zobaczę jakie znajdzie rozwiązania i napiszę..
Pozdrawiam
JW