Re: [ Mk- I II III IV ]-mycie,renowacja,konserwacja lakieru
a mi jak narazie, sprawia przyjemność wywoskowanie mondziaka raz-dwa razy w miesiącu, , no i mam czas na takie zabawy. :fcp2 ,pozatym nie jestem przeciwny takim działaniom jak zabezpieczenie lakieru na 3 lata, ja poprostu sceptycznie podchodze do tego, przy takich kwaśnych deszczach jakie mamy . " błogosławieni którzy nie zobaczyli a uwierzyli ", ja w tym przypadku nie jestem " błogosławiony " ,samochód pewnie musiałby być nie myty przez te 3 lata, bo te wszystkie szampony przecież maja za zadanie umyć wszelki brud więc i tę powłokę z czasem wymyją, ale jak ktoś chce , nic mi do tego, i wcale mi to nie przeszkadza i nie twierdzę że i ja bym sobie takie cuda nie zrobił. ale to taki raczej kaprys niż wiara w cudowne zabezpieczenia. :fcp26 :fcp29 ,oczywiście zgadzam się że już w salonach wozy mają lakier lekko zdarapany i mozna by było coś z tym zrobić ,tylko że i tak sami go zawsze przy myciu porysujemy ,ale za to renowacja starego lakieru, jak najbardziej za :fcp26
Rallygan- jak to było ? przy renowacjii starego lakieru ? najpierw dobrze umyć - ( czym ? ) potem pasta ścierna ( jaka ? ) , potem lekko ścierna (jaka?), i woskowanie ? ( czym ?)
__________________
|