Ja po zakupie mojej Foczki (2003r), powoli ale stanowczo chorowalem na poprzednie Mondeo ST220 w wersji kombi (wyglad, osiagi, oraz wiecej przestrzeni zyciowej)...
Potem gdy pojawily sie pierwsze konkretne info na temat S-Max'a juz wiedzialem, ze to bedzie moje nastepne auto
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ostatnio gdy przyszlo juz do zakupu auta, a $ lecial/leci w dol i glosne zrobilo sie szarpanie aut z USA, przez wujka mojej zony mielismy sprowadzic nowe Audi Q7 3.6 FSI... wszystko bylo cacy, az do momentu gdy dzwonilem do Link4 i mila pani poinformowala mnie ile mam placic rocznie za OC+AC
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. :546:
Na nastepny dzien zaczely sie walki o cene S-Max'a w salonach Forda i w efekcie koncowym, okolo 10 wrzenia odbieram zamawianego S-Max'a (w bardzo podobnej cenie, jak mialem zaplacic finalnie za Q7
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)
Bardzo sie ciesze i nie moge sie odczekac, oczywiscie Foczka nadal zostaje w naszej rodzince... moj starszy syn (4 lata) nie pozwoli jej chyba nigdy sprzedac
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pamietam jakie sceny byly, jak poszlismy na jazde probna Q7 - wrzeszczal, krzyczal, ze nie bedzie w tym aucie siedzial, ze chce do swojego i wogole... ale juz jazda S-max'em przeszla w 100% - jest poprostu wierny marce...