Cytat:
|
Napisał TiM
Panowie!
Bezwzględnie NALEŻY wymienić olej w nowym aucie po 2-3 tysiącach! Toż to "oczywista oczywistość" :fcp3
Niezależnie jakim cudem by go nie zalali w fabryce, to wszystko, co się "wykruszy" podczas dotarcia pływa w oleju i rzeźbi nam silniki od środka.
Nie wiem skąd polemika? Chyba że ktoś kwestionuje samo docieranie elementów silnika - ale taki się chyba jeszcze nie znalazł :fcp2
A dlaczego producenci tego nie zalecają? Nie wiem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Może chodzi o to, żeby auto jednak za długo nie jeździło... :fcp23
|
nie kupuję tego, nie- żebym nie chciał,ale na jakiej podstawie Waćpan sądzisz , że
bezwzględnie,uważacie że jesteście mądrzejsi od setek inżynierów ? co ma się dotrzeć skoro silnik już jest dotarty, może się dotrzeć skrzynia biegów,oczywiście tutaj dociera się podczas pracy pod obiążeniem, ale to nie to samo co docieranie kompletnie "dziewicowatego" silnika, nie wiem, jakoś mnie wasze argumenty nie przekonują, przydałby się jakiś fachowiec od tej kwestii. ktoś tu przegina , jeżeli producent twierdzi że przy 20 000 a Wy że przy 2 000 , to tak jakbyśmy stali w miejscu, tak wymieniało się w erze poloneza i dużego fiata. :fcp13 gdzie silniki docierało sięjeżdżąc, Wy uważacie że docieranie na chamowni nic nie daje i tak jak kiedyś trzeba wymienić przy 2 000. :fcp13 to delikatnie mówiąc dziwne jest, ( paranoja, jak kolega wyżej napisał ) :fcp13