Cytat:
|
Napisał azet
jest jakiś środek do usuwania ,,muchów ze przodu,, karoserii, , bo szmaponem to trzeba się namęczyc, a może nie ma innego wyjścia ?
|
Azet,
u nas jest taki środek do usuwania - nazywa się TFR. Koncentrat w 5 litrowej bańce. Starcza na huhu jak rozcienczysz. Usuwa też soki i zywice z drzew. Gabka lepiej nie drzec, bo mozna latwo porysowac lub zmatowic. Czasami przy dzisiejszych wodnych lakierach (miekkich)owady potrafia sie mocno zapiec lub wbic w lakier - szczegolnie jak nie zostana zmyte szybko i wygrzeją się na sloncu. Wtedy niestety operacja trudniejsza -> trzeba wyciąć glinką (Clay bar) spryskujac uprzednio miejsce wodą z szamponem, a potem lekko recznie spolerować (Dual finish). Ta metoda stosuje sie ez do usuwania wzerow po ptasich odchodach.
Wysylam FV za porady, podaj dane na priv :fcp3 :fcp4
__________________
I kto mi uwierzy, że to drzewo, to tak samo... z nudów...
Widocznie nie miało co robić to rzuciło się na maskę
Mondeo - rewela auto, ale serwis ............