View Single Post
Stary 22-08-2008, 19:37   #5
GrzegorzD
ford::professional
 
Avatar GrzegorzD
 
Zarejestrowany: 26-12-2006
Skąd: Bielsko-Biała / Bujaków
Model: C-Max
Silnik: 1,8 PB
Rocznik: 2005
Postów: 1,073
Domyślnie Re: [Mondeo mkI]Czyszczenie zacisków/wymiana klocków

Cytat:
Witam
i też potwierdzam że to dobry pomysł pokazać krok po kroku wymianę klocków. Właśnie zabierałem się do wymiany i pomyślałem że warto zerknąć czy ktoś napisał na ten temat. A tu taki świeżutki wątek :-)

Od siebie mogę dodać że nie wypinałem przewodu hamulcowego a tłoczek wciskałem dwoma grubymi prętami: ich końce "wchodziły" do środka tłoczka a na zewnątrz opierały się na wypustkach obok tłoczka. Powstały dwie dźwignie - w wyniku nacisku tłoczek chowa się, choć bardzo powoli i w pierwszej chwili jest wrażenie że nie rusza się ... ale to tylko wrażenie ;-)
Mam komplet omnibusów ale pechowo nie ma w nim 7 więc podparłem się torxem (hm numeru nie pamiętam :-( sorki)

Po zdjęciu klocków mój niepokój wzbudziła "latająca" luźno tarcza ... ale chyba tak ma być. Po skręceniu wszystkiego było ok.

No i małe pytanie: wcześniej miałem klocki z czujnikiem (z klocka wystawał kabelek), lampka zapalała sie po zużyciu klocków. Teraz mam klocki bez kabelka czyli i bez czujnika - dla mnie to nie problem a różnica w cenie między klockami z i bez czujnika to ok 100 zł. Chyba zostanę przy klockach bez czujnika bo i tak sporadycznie zerkam na klocki. Czas na pytanie: nie podłączam czujnika więc będzie dyndał mi kabelek dochodzący do klocków - co z nim zrobić? z jarzma wystaje elktroda/blaszka: może z nią połączyć?

z pozdrowieniami
w tanich zestawach nie ma impusa nr 7.. tez siue na to naciołem. podjechałem do Castoramy i skompletowałem sobie cały zestaw z Kuźni :) tarcza bez kola lata bo do piasty dociska ja kolo. co do kabelka.. podwiaz go gdzies opaskami to przewodów i bedzie ok.
GrzegorzD jest offline   Odpowiedź z Cytatem