Re: [mk7]czy u was jest tez taki dzwiek??
Masz na myśli końcówkę drążka?? Jeśli tak to wymień ją, groszowe sprawy. A teraz jeśli chodzi o drganie: skoro drga, to już mam pewność że opony. Sam kiedyś jeździłem na nowiutkich Kleberach Viaxer, do 2000km było ok, potem zrobiły się jajowate. Nie dało się jechać powyżej 110km/h. Kierownica szalała przy tej prędkości. Rozwaliły mi sworznie na wahaczach, tuleje, końcówki drążków i teraz mam rozwaloną przekładnie kierownicy, i głównie ze swojej winy, bo długo zwlekałem. Nie zrób tego samego błędu co ja. Oczywiście dałem oponki do reklamacji, to mi przysłali kolejny komplet nowych. I znowu do 2000km było ok a później Sajgon się zrobił. No i sobie wtedy darowałem. Widocznie mieli w dupie mnie jako swojego klienta. Kupiłem PointS na przód i teraz jest gicior. Acha, zbieżność też mógłbyś sprawdzić (po wymianie dupereli w zawieszeniu i tak będziesz musiał to zrobić)
Tak więc moja rada taka, jak masz możliwość to podmień oponki i sprawdź czy nadal szumi/hałasuje. Mój kumpel ma identyczny problem co ty w swojej Hondzie Civic MKIII. Wymienił już piastę z łożyskiem i g****, nadal mu szumi coś. Jest też już na 90% pewny że ma lipne oponki.
__________________
-Fiat 125p; 1976 rok - wspaniałe auto, miłe wspomnienia 
-VW GOLF II; 1991 rok
-Ford Escort MK7; 1996 rok
-Honda Accord; 1999 rok; 1.8 VTEC (137 KM).
|