Re: [MK3] TDCI - Regeneracja wtrysków MOTOMAXIMUS
Te zaworki, które można kupić na allegro są badziewiastą chińską podróbą oryginału. Wykonane są z tak kiepskiego materiału, że padają po przebiegu od 500 do 1000 km. U mnie wytrzymały 900 km i samochód zaczął tak dymić ,że nic nie było z tyłu widać. Zapalająca się przy tym sprężynka przy większym obciążeniu silnika to oczywiście standard .Poza tym można je uszkodzić już w trakcie montażu wtryskiwacza , gdyż kołki ustalające tych zaworków są tak miękkie że ścinają się podczas skręcania wtryskiwacza, w efekcie czego przestawiają się względem siebie otworki przez które płynie paliwo i samochodu oczywiście nie można odpalić. Ja u siebie wróciłem do oryginału i narazie tak jeżdżę, chociaż musze powiedzieć że kultura pracy silnika znacznie się poprawiła, nawet po zwykłym czyszczeniu w ultradźwiękach.
Pozdrawiam
|