Cytat:
|
Napisał DarekJ
Zazwyczaj w wtryskiwaczach pada uszczelniacz który kosztuje około 150 zł ale ciezko go dostać szczególnie w oryginale.. - można go ponoć wymienić samemu...(oczywiscie jezeli posiada się jakaś tam wiedze na temat mechaniki samochodowej i odpowiednie narzędzia)
800 zł za wtrysk to jeszcze dobra cena, ale 1200 lub wiecej to juz przesada, samo urzadzenie do kodowania wtryskiwaczy mozna kupic na allegro za 399 zł, wiec ta cena ~6000 zł to naprawdę jakiś kosmos... - lepiej kupić drugi silnik po niskim przebiegu.
A co do regenerowanych to sprzedają po niecałe 600 zł po odesłaniu starych(allegro) - ale to raczej porządna regeneracja, wraz z gwarancją..
|
Generalnie to różne rzeczy we wtrysku padają :fcp2
Co do wymiany samemu to raczej potrzebny byłby zestaw naprawczy do kupienia za ok 2 tys. zł na allegro (zestaw jest zdaje się na 6 wtrysków).
Nie kupisz urządzenia do kodowania wtrysków w Fordzie za 400 zł. Fordy nie lubia nawet KTS one kochają WDS i Hertrige czyli oryginał z Ford/Delphi. Na innych kompach można niektóre rzeczy odczytać ale już programować to niestety nie.
600 za regenerowany to wg. mnie cena przesadzona bo za tyle można mieć oryginał prosto z magazynów Forda.
__________________
Mondeo MKIV 2.0 TDCI Kombi 2008 czyli White Lightning mająca prawie wszystko (jak dla mnie). Było i odeszło na wieczny spoczynek: Mondeo MKIII 2.0 TDCi Kombi 2003. Było i gdzies jest Mondeo MKI, Escort rocznik '86 i parę innych ale kto je spamięta