Re: [Mk3] Czujnik mrozu w Mondeo
Kontynuując temat czujnika mrozu, kupiłem nowy, zamontowałem i...przez jakieś pół godziny wszystko było OK, potem znowu wyskoczyły 3 kreski i dwie diody (żółta i czerwona śnieżynka). Potem znowu przez dłuższy czas dobrze. Potem znowu kilka godzin z kreskami i 2 "śnieżynkami". I tak "w koło Macieju". Myślałem już, że ma to jakiś związek z temperaturą na dworze, ale nie ma reguły. Czasami pojawia się też temperatura ujemna (np. -10 stopni). Także niestety to nie sam czujnik. Na kablu do kostki też wszystko wydaje się OK. Czy możliwe, że nie kontaktuje ten kabelek gdzieś dalej za kostką? Jeśli tak, to czy ktoś orientuje się którędy on dokładnie idzie (po wczorajszych oględzinach doszedłem do wniosku, że chyba będę musiał rozebrać pół samochodu, żeby się do niego dostać)? A może nie łączy gdzieś coś przy desce rozdzielczej? Jeśli ktoś ma jakieś pomysły lub rady, bardzo proszę o pomoc, cholernie denerwują mnie te 2 diody i 3 kreski na wyświetlaczu.
Z góry bardzo dziękuję!
Pozdrawiam serdecznie!
P.S. Po całkowitym odłączeniu kostki oczywiście na stałe palą się 3 kreski + 2 "śnieżynki".
__________________
philip8.
Mondeo Mk3 2002, 2.0, 145KM
|