Re: Remont zawieszenia tylnego FFI - mały opis
No i jestem po robótce. Nie było to wcale takie straszne wszystki tulejki wymienione i wszystko jest ok Tylko jeszcze geometria pozostała.Odkreciło sie az 5 srub reszte trzeba było uciąc. Ale udało sie. Troche gimnastyki i poszły tulejki wymienione i przyłapane spawarkacoby sie nie ruszały. W pracy pomagał mi ojciec mojej dziewczyny za co bardzo jestem mu wdzięczny. Wszystko poszło ok tylko aby wymienic tuleje(cukierki) w wachcaczach wzdłuznych musiałemodpiąc hamulce. I w momencie kiedy je chcielismy odpowietrzyc niestety obydwa odpowietrzniki za nic w swiecie nie chciały puscić . takze fokusik ma nowe cylinderki (star i tak juz były zuzyte) i now tylne krótkie przewody hamulcowe. I teraz jeździ nardzo łdnie. Tulejki bez problemu wychodziły wyciskane na imadle . podobnie były wciskane. Podsumowujac praca zajeła mi dwa popołudnia i sobote (przez te cylinderki ) i nie była wcale taka straszna . jesli ktos umie i ma chec i miejsce i narzedzia to m oze is za to spokojnie zabrac. nie jest to zadna filozofia. Choć musze przyznac , ze w kilku miejscach dostp był słaby. teraz jeszcze prawdopodobnie wymienie szczęki hamulcowe .
pozdrawiam
|