Re: [MK3] kolektor dolotowy 2.0 TDDI
Ja swój przeczyściłem przy okazji wymiany małego termostatu.
Nie mogłem się do termostaciku nijak dostać, więc odkręciłem kolektor i zgroza :fcp15 .Osadu w środku jak w kopalni węgla i ropy razem wziętych.
Wyczyściłem go najpierw mechanicznie...szmatami :fcp26 (tyle ile się dało), a potem użyłem środka do czyszczenia silnika(pierwszy lepszy "psikacz", którym spryskuje się silnik przed myciem). Nalot/osad schodzi idealnie. Ja również nie wymieniałem uszczelki.
__________________
POZDRAWIAM.
|