Re: zimny silnik gaśnie
a po co chesz czekac do weekendu, przeciez to 5 sekund roboty
tam, gdzie masz zaworek, ciagniesz do gory (jesli bedzie sparciala rurka, to przy wyciaganiu moze peknac, jesli jest w dorym stanie to nic jej sie nie stanie)
najpierw wyciagasz od strony zaworka rurke (zaworek wyskoczy razem z nia) a potem z drugiej strony.
tak naprawde nie trzeba robic zadnego testu pisaka. wystarczy jedynie obrocic zaworek i zobaczyc, czy pod wplywem grawitacji ta zapadka w nim opadnie (jesli opadnie to znaczy, ze sprezynka w srodku juz padla i zaworek do wymiany).
jesli jednak zrobisz ten test pisaka i dalej bedzie gasl, to musisz sprawdzic szczelnosc wszystkich rurek wychodzacych/wchodzacych do kolektora ssacego.
potem posprawdzac sonde, rezystencje czyjnikow temp. powietrza i cieczy...
uszczelki przepustnicy, kolektora ssacego, wtryskow, kolektora wydechowego
jesli dalej nic to dobrze jest podjechac pod kompa, a potem to juz jedynie popychacze hydrauliczne... :fcp5
|