Re: [MK2]1.8 TD 1997- PODGRZEWANIE ŚWIEC
witam,wszyscy ,którzy napisali że to wina świec mieli rację.Ale nie spodziewałem się,że padły mi wszystkie 4 świece bo auto po20-30 sek. odpalało,kopciło przy tym na biało jak parowóz.Myliło mnie też to ,że w czasie podgrzewania świec nie przygasało światełko w kabinie.Ale skoro nie było w ogóle poboru prądu przez świece to sprawa jasna.Ktoś wyżej napisał, że w ogóle nie powinien odpalic, mi odpalał.Teraz wchodzę do auta rano,pyk i jest,bez chechłania.Dodam,że świece zmieniałem wiosną, jakieś właśnie francuskie,do bani,na dodatek na czubku miały grubo czarnej sadzy.Tak więc następnym razem będę wiedział,że po kopceniu na biało itp. sprawdzic przede wszystkim świece i tak też polecam wszystkim z takimi problemami.Dzięki za podpowiedzi- trafne 100%
__________________
Artur
|