Udawanie Ghia to słaby pomysł, bo okleina w Ghia jest-moim skromnym zdaniem- obrzydliwa. Widziałem na żywo i jest fatalnie. Lampa aparatu tylko dodatkowo podnosi mi ciśnienie, że w aucie za 100 tyś. takie babole.
Ale rzeczywiście wybór jest trudny. Plastikowe sreberko w ilości makabrycznej (kosmos 1999), czy plastikowe, ordynarne drewienko. Azet, skoro się już nudziłeś, trzeba było sobie to jakąś skórą obszyć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W poprzedniej wersji Ghia (MK III) był plastik o słojach drewna, ale w kolorze czarnym. Z niecierpliwością czekam na to rozwiązanie w kolejnych wersjach bo nie kupię auta o tak odpustowym wyglądzie (pomimo, że doceniam jego walory jezdne).
Bardzo bym chciał się zdecydować w końcu na Mondeo, ale na dwie rzeczy patrzeć nie mogę: Drewienko w Ghia i atrapę chłodnicy w Titanium, a nie chcą mi skrzyżować cech obu wersji.
Minister Trasportu powinien też zakazać sprzedaży nowego Mondeo na felgach 16 calowych, bo wygląda jak czołg na wrotkach ( już chyba pisałem). Ford sam sobie robi kuku , bo auto wygląda na takich kołach na ulicy źle i popycha ludzi w kierunku innych marek.