nie wiem jak to jeszcze to opisac ale dokladnie dzieje sie cos takiego
pierwszy bieg ruszam z mala ilosci gazu bez nadmiernego wykrecania silnika auto rusza dosyc slamazarnie drugie bieg wciskam wiecej gazu i jest chwila zawachania auto prawie nie ciagnie nic mconiej niz na jedynce (gazu mam ciagle tyle samo) i po chwili slysze gwizd turbiny (wkrecily sie juz odpowiedni obroty) i rwie ostro do przodu az musze popuscic gaz bo za szybko sie rozpedza, w momencie jak mam ciagle turbine zalaczone i wszystko dziala perfekcyjnie
dzieki za opowiedz mysle ze chyba najlepiej bedzie udac sie do forda i przejechac sie innym egzemplarzem z tym motorem
jak rozmawiam z nimi przez telefon to oczywiscie wszytkiemu jest winna turbo dziura i koniec tematu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.