![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 27-10-2009
Skąd: Katowice
Model: Orion II
Silnik: 1,6 EFI
Rocznik: 1990
Postów: 37
|
mam dziwny problem z odpaleniem autka, ale dopiero po tym jak autko się rozgrzeje. Wsiadam za 1 razem odpalam wszystko ok, w międzyczasie silnik się rozgrzewa, dojeżdżam na miejsce, wyłączam autko. Załatwiam co mam załatwić, wsiadam do autka, chce odpalić a tutaj włącza mi się wentylator chłodnicy i rozrusznik ani nie zagada. Dopiero gdy wyłączy sie wentylator odpali od strzała.
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 08-11-2008
Skąd: Skomlin/Mokrsko
Model: Mitsubishi colt
Silnik: 1.3 12v 75KM.
Rocznik: 1991
Postów: 588
|
kolego ja mialem takie objawy gdy mialem zurzyty walek rozrzadu. z czasem bedzie coraz gorzej ja nieraz musialem czekac po pol godziny zanim odpalil. pozniej jak sie zagrzal to sam mi gasl na skrzyzowaniach i juz nie odpalal. bylo tak nawet w zime. wymienilem silnik ale cos czuje ze znow sie tak zaczyna dziac
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Kolega napisał ze nawet rozrusznik nie zakręci więc tutaj wałek rozrządu nie ma nic do tego. Najprawdopodobniej bedzie winny tutaj rozrusznik (szczotki i/lub bendix). Z resztą wpisz w googlach "ciepły nie kręci" i masz lekturę na kilka wieczorów.
U mnie było wręcz odwrotnie - tzn zimny nie zawsze chciał kręcić. Winny był elektromagnes w rozruszniku. Aha, a moze masz słaby akumulator lub cos nie łączy dobrze i po prostu moze prądu brakować. Jak dokładnie wygląda moment przekręcenia kluczyka - słychać jakies cykani czy kompletna cisza, wentylator chodzi równo czy zwalnia??
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
Ostatnio edytowane przez zsberg ; 01-07-2010 o 21:48 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 27-10-2009
Skąd: Katowice
Model: Orion II
Silnik: 1,6 EFI
Rocznik: 1990
Postów: 37
|
NIe słychać, żadnego cykania, aku sprawny, wentylator chodzi równo, rozrusznik również sprawny. Winną okazała się wtyczka przy akumulatorze, ta jednopinowa - czerwony z czerwono-czarnym kablem, przeczyściłem, spsikałem sprayem do kontaktów. Dodatkowo pociągnołem nowy kabel od stacyjki do rozrusznika i jak ręką odjął. Jutro mam też wplanach profilaktyczne pociągnięcie nowych kabli od aku do rozrusznika i alternatora, oraz nowej dodatkowej masy na silnik.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|