![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Zablokowany
Imię: majkeloss
Zarejestrowany: 10-10-2012
Skąd: Rzeszów
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0
Rocznik: 2003
Postów: 42
|
Witam ponownie,
Oto co mi się dzisiaj rano przytrafiło: Po przekręceniu stacyjki wszystkie kontrolki pogasły prawidłowo, po odpaleniu silnika na chwilkę zapaliła się kontrolka ABS - sprawdziłem i ABS działał. Przejechałem się do sklepu. Następnie wsiadłem do auta i po przekręceniu stacyjki świeciły kontrolki ABS i CheckEngine, żółta i czerwona śnieżynka, a na wyświetlaczu termometru zamiast temperatury wyświetlało się -- -- --. Silnik kręcił ale nie odpalał. Wyłączyłem stacyjkę i włączyłem - to samo, powtórzyłem znowu tą czynność dwa razy ale z tym samym efektem. Za czwartym razem po przekręceniu stacyjki wszystko pogasło prawidłowo ale zaczęła migać kontrolka świec żarowych (sygnalizuje błąd ?). Znowu wyłączyłem stacyjkę i włączyłem - tym razem z efektem pozytywnym, odpaliłem silnik , przejechałem się robiąc przy okazji test obciążeniowy silnika (czy to aby nie wtryski bo były regenerowane 15k. temu) - test wypadł pozytywnie. Pojechałem do domu, kilka razy załączałem i wyłączałem stacyjkę tym razem z efektem pozytywnym, wszystko gasło - silnik zapalał ALE po odpaleniu silnika nadal przez chwilę świeci kontrolka abs. Jest deszcze, możliwe że doszło do jakiegoś zwarcia ? Albo co mogło paść ? POMOCY !!! |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FCP member
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 19-05-2009
Skąd: Warszawa
Model: Ford Mondeo MK4
Silnik: 1,6 ecoboost
Rocznik: 2012
Postów: 2,073
|
Zacznij od najprostszych czynności:
- oczyść klemy akumulatora - naładuj akumulator Masz objawy rozładowanego/padającego akumulatora. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zablokowany
Imię: majkeloss
Zarejestrowany: 10-10-2012
Skąd: Rzeszów
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0
Rocznik: 2003
Postów: 42
|
Nie ma szans, akumulator kupiony w zimie, nowiutka centra futura ponad 70mh.
Właśnie wróciłem od diagnosty, wywaliło na kompie dwa błędy, jeden od za niskiego ciśnienia prądu a drugi od za wysokiego. Podpiął miernik pod akumulator, okazało się że jest on ładowany tylko po dodaniu gazu, jak autko chodzi na luzie to akumulator się nie doładowywuje. Pewnie alternator ale czy może być to coś oprócz niego ? |
|
|
|
|
|
#4 |
|
FCP member
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 19-05-2009
Skąd: Warszawa
Model: Ford Mondeo MK4
Silnik: 1,6 ecoboost
Rocznik: 2012
Postów: 2,073
|
Zaprzeczasz sam sobie. Jeżeli nie masz ładowania (co stwierdził diagnosta) to akumulator masz rozładowany. A winowajcą jest najprawodpobniej regulator na alternatorze.
Kończące się szczotki alternatora objawiały by się raczej zapaleniem kontrolki braku ładowania na desce rozdzielczej. |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zablokowany
Imię: majkeloss
Zarejestrowany: 10-10-2012
Skąd: Rzeszów
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0
Rocznik: 2003
Postów: 42
|
nie wiem czy zaprzeczam czy nie, powtarzam to co powiedział, akumulator nie ma ładowania "na luzie" tj. napięcie na mierniku stoi w miejscu, ładowanie jest po dodaniu gazu tj. wtedy na mierniku napięcie zwiększa się, dzwoniłem do mechanika i mówił coś o jakimś komutatorze ...
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
FCP member
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 19-05-2009
Skąd: Warszawa
Model: Ford Mondeo MK4
Silnik: 1,6 ecoboost
Rocznik: 2012
Postów: 2,073
|
Czyli jednak szczotki, albo właśnie wytarty komutator w alternatorze. Nie ma prądu, nie ma ładowania akumulatora - proste.
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zablokowany
Imię: majkeloss
Zarejestrowany: 10-10-2012
Skąd: Rzeszów
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0
Rocznik: 2003
Postów: 42
|
koszt szczotek - ?
koszt komutatora - ? koszt robocizny ? Na oko ktoś wie ? |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::professional
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 19-08-2008
Skąd: Blachownia
Model: Mondeo Mk3-DENSO
Silnik: 2.O TDCi 115/156KM, 299/377Nm 'by Heko.
Rocznik: VII/2OO5 Sedan
Postów: 1,941
|
szczotki ~15-20zł
komutator- nikt nie będzie bawił się z jego wymianą, z drugiej strony skąd wziąć nowy? robota ~100-200zł.
__________________
![]() 668855686 |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zablokowany
Imię: majkeloss
Zarejestrowany: 10-10-2012
Skąd: Rzeszów
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0
Rocznik: 2003
Postów: 42
|
no ale chyba lepiej wymienić komutator, który na alledrogo kosztuje 10zł zamiast kupować nowy alternator Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak więc zabawa z wymianą tej pierdółki się najzwyczajniej opłaca.
BTW wyczytałe, że mundkach to nazywa się fachowo "pierścien ślizgowy" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#10 |
|
FCP member
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 19-05-2009
Skąd: Warszawa
Model: Ford Mondeo MK4
Silnik: 1,6 ecoboost
Rocznik: 2012
Postów: 2,073
|
Pół biedy jak szczotki się skończyły, ale gdy komutator jest mocno wycięty tego nie opłaca się naprawiać. Co z tego, że kupisz komutator za 10zł jak ktoś jeszcze musi to Tobie przełożyć.
Jak dobrze poszukasz to kupisz alternator używany i nieregenerowany w dobrej cenie i w bdb stanie. Ja tak właśnie zrobiłem rok temu. Dopóki nie rozbierzesz alternatora nie będziesz wiedzieć na jakie koszty będziesz musiał się nastawić. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|