![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 29-06-2012
Skąd: Warszawa
Model: Focus MK3
Silnik: 1,6 TDCI DPF (115 KM)
Rocznik: 2012
Postów: 333
|
Koledzy
wracając z wyjazdu, na długiej prostej docisnąłem na 5 biegu pedał gazu i auto przyspieszając zaczęło szarpać. Przy stałej prędkości z kolei samoistnie przyspieszać i zwalniać, a przy kolejnej próbie przyspieszenia dusić. Wszystko skończyło się hukiem i jazdą z gwizdającą w atmosferę turbiną. Jako, że zdarzyło się to w bieszczadach więc musiałem skorzystać z usług lokalnego misia, który szkiełkiem i okiem znalazł rozszczelniony kolektor dolotowy. Załadowaliśmy jakimś cudem dostępną używkę i dalsza trasa przebiegła bez ekscesów. Rzecz miała miejsce trzy tygodnie temu a wczoraj, na autostradzie miałem powtórkę z rozrywki. Auto czeka obecnie do wtorku na urlopującego w miarę zaufanego mechanika (nieautoryzowany serwis forda) a ja się zastanawiam jakie mogą być przyczyny takich sensacji? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Na chłopski rozum obstawiam, że turbo mocno przeładowuje ale czy nie istnieje jakiś awaryjny zaworek upustowy lub czujnik, który powinien wprowadzić auto w tryb serwisowy i wyświetlić błąd? Dajcie proszę znać co jeszcze do sprawdzenia przychodzi Wam do głowy bo jak znowu usłyszę "to jest plastikowe po to, żeby się psuło" to albo mnie odwiozą albo napiszą w Fakcie o ciekawej historii z kolektorem. Oczywiście facetowi ufam ale wolałbym mieć argumenty do rozmowy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. . Pozdr, Ostatnio edytowane przez mtl ; 10-08-2014 o 21:16 |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|