![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 06-07-2013
Skąd: Milicz
Model: transit T350 115KM
Silnik: PUMA 2,4TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 7
|
Witam, może ktoś to przerabiał, bo mi opadają ręce, mam problem z ciśnieniem na szynie FRP, jest niestabilne, przez co nie mogę zaprogramować wstępnej korekty dawki wtryskiwaczaGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Bilans mocy cylindrów nie wygląda najgorzej, co pewnie nie jest przyczyną, zresztą wtryski prawie ok, jeden trochę więcej daje na przelew. Co już robiłem? - podejrzewałem wtryski, ale to nie to. dwa super dwa trochę słabiej, -wymieniłem zaworek na pompie na nowy bo stary był grzebany no i dalej problem. W końcu -odłączyłem alternator i ciśnienie nadal nie stabilne wahało się na zapotrzebowaniu na 24 Mpa było od 19 do 23,24, pływająco, o dziwo pompa nie robiła więcej jak 40, no to -wymieniłem pompę teraz robi wszystkie zakresy ale nadal pływa? -poprawiłem masę prosto z aku przewodem nadal nic, sprawdzając napięcie na alternatorze robi 14,17V; 14,30; 14,23V i też pływa, stanie na 14 około 2 sekundy i znów pływa. Napiecie FRP tak samo niestabilne. Odpowiedź nasuwa się sama że alternator robi bigos, ale dlaczego po odłączeniu nadal napięcie na frp jest niestabilne. Co do błędów -to brak korekty dawki wstępnej wtrysk. oraz P062B uszkodzenie sterownika wtryskiwaczy. Może ktoś miał to samo bo już zaczynam zataczać koło i znów będę sprawdzał alternator. pozdrawiam. d.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ostatnio edytowane przez jvc ; 08-09-2014 o 21:27 Powód: Poprawa tytułu |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
No... ale w końcu nie napisałeś, dlaczego wziąłeś się za układ wtryskowy, jakie były objawy, co złego się działo?
To jest układ wtryskowy Delphi czy Denso? Napięcie na alternatorze jest za niskie. I tak jak piszesz - wahania napięcia to kociokwik w tdci. Powinno stać na 14,4V z niewielkimi wahaniami przy zmianie obciążenia silnymi odbiornikami. Akumulator jest dobry? - spróbuj podmienić na inny. Napięcie mierz na zaciskach aku. Sam sterownik także może być uszkodzony.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 08-09-2014 o 22:18 |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 06-07-2013
Skąd: Milicz
Model: transit T350 115KM
Silnik: PUMA 2,4TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 7
|
Układ denso, było falowanie obrotów i brak mocy podejrzewałem wtryskiwacze, to poszły na maszynę dwa dawały trochę za dużo na przelew ale ponoć się z tym jeździ, wymieniłem jeden drugi niestety został, miałem też błąd egr skoro często chodził to w końcu zaczął się przycinać kupiłem nowy. Następnie podmieniłem elektryczny zaworek na pompie co trochę poprawiło pracę silnika niestety nadal ciśnienie pływało, no to ostatecznie podmieniłem pompę okazja trochę opalona zapalił na strzał, poprawiła ciśnienie ale nadal faluje. Nie mając dobrego idsa wcześniej magik wpisał mi wtryski, i zgodnie z procedurą robił wstępna korektę wtryskiwaczy co wywaliło i już nie mogę się tego pozbyć. podaje zły bilans ale skąd dobry przy takich wahaniach.
Bump: Zapomniałem akumulator dobry są dwa jeden nowy drugi 58%, może jest jakiś zawór na szynie od strony powrotu który słabo trzyma i robi cyrk? albo to napięcie? |
|
|
|
|
|
#4 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Nie znam za dobrze Denso, ale któraś z wersji Pumy po układzie Delphi miała już na szynie i czujnik ciśnienia, i zawór upuszczający. Ostatnie wersje od 2012 roku mają ten zawór na pewno, zlokalizowany jest na przeciwnym końcu szyny od czujnika ciśnienia.
Moim zdaniem winne falowania są najczęściej wtryskiwacze (wtryskiwacz). Sztuka nakazywałaby wyjąć je, oddać do dobrego zakładu na nadanie kodów, wpisanie ich w dobrym zakładzie z IDS-em. Rada jak rada - ale nie znam innego wyjścia... Ja mam 2,0 tdci z Delphi, ale kiedy falowały mi obroty, mierzyłem napięcie i skakało podobnie jak u ciebie. Co ciekawe - po włączeniu silnych odbiorników - np świateł głównych, ogrzewania szyby itp - napięcie i obroty najczęściej stabilizowały się. Ale i tak okazało się, że to jeden wtryskiwacz bardzo mocno przelewa - po jego naprawie wszystko się uspokoiło. Nie od dzisiaj wiadomo, że tdci żyje własnym życiem...
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 09-09-2014 o 10:07 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Dominik
Zarejestrowany: 06-07-2013
Skąd: Milicz
Model: transit T350 115KM
Silnik: PUMA 2,4TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 7
|
Problemem okazał się zawór na szynie paliwowej, został uszkodzony wraz z podkładką miedzianą poprzez zbyt mocne dokręcenie, 300 zł trochę cierpliwości i po problemie. Dzięki za pomoc pozdrawiam.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 03-03-2009
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo mk3
Silnik: 130 tdci
Rocznik: 2003
Postów: 824
|
To tak na marginesie - wahania napięcia ładowania przy falujących obrotach mogą być skutkiem ubocznym falowania obrotów, a nie powodem tego falowania. Sprawdzanie jakichkolwiek parametrów przy falujących obrotach może wprowadzać w błąd bo praktycznie większość parametrów będzie falować właśnie z powodu falujących obrotów. Jeśli więc w takiej sytuacji sprawdzimy np. niestabilne ciśnienie na szynie to wcale nie musi być to powód falowania obrotów tylko odwrotnie - ciśnienie skacze bo obroty falują, a regulator próbuje za tym nadążyć. Przy takich diagnostykach trzeba być bardzo czujnym i nie wyciągać pochopnych wniosków.
|
|
|
|
|
|
#7 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 03-03-2009
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo mk3
Silnik: 130 tdci
Rocznik: 2003
Postów: 824
|
Miałem auto co miało ładowanie pomiędzy 13,7 a 14,1 ( voltomierz cyfrowy podłączony na stałe ) i nie zależało to od niczego konkretnego. Alternator był po wizycie u elektryka i ładował tak dalej. Przejeździłem tym autem kilka lat i tak było stale i zadnych problemów z aku czy innymi sprawami elektrycznymi. To był nieco starszy diesel bez elektroniki więc nie miało co "protestować". Ale osobiście uważam, że skoki napięcia pomiędzy 14,2 a 14,4 nie będą wpływały na elektronikę w aucie. Takie skoki lub większe to pewnie występują jak właczysz wycieraczki i jakoś silnik auta od tego nie staje ani nie poszarpuje.
|
|
|
|
|
|
#9 | ||
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Alternator ma tu moc ponad 1kW, więc ma bardzo duży zapas mocy. Natomiast kiedy miałem zwalony wtryskiwacz i silnik falował na wolnych obrotach, to napięcie mocno skakało (poniżej 13,5V). Ale moim zdaniem nie na skutek zmiany obrotów, lecz na skutek ingerencji PCM w układ sterujący. Z resztą układ elektryczny tdci żyje własnym życiem - każda teoria jest prawdopodobna... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Cytat:
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 22-09-2014 o 09:23 |
||
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|