![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 05-12-2012
Model: Transit
Silnik: 2.4 TDDI
Rocznik: 2003
Postów: 8
|
Witam, proszę o poradę nim wybiorę się do mechanika.
Ford transit rok 2003 silnik 2.4 TDDI 90km - aktualnie najechane 278 tyś. km. - użytek własny. Sytuacja wygląda następująco w okolicach lata przeglądając silnik zauważyłem brak płynu chłodzącego w zbiorniczku wyrównawczym. Dolałem weszło około 4L. Przyszła zima, spadł śnieg trzeba było odśnieżyć plac, samochód odpaliłem przejechałem w inne miejsce i stał odpalony na luzie z jakieś 15min z włączonym nawiewem. Po 15 min nagle zaczął kopcić na ostry niebieski kolor. Zaniepokoiło mnie to i postanowiłem się nim przejechać podczas jazdy nie było żadnego dymka. Potem sytuacja się nie powtórzyła aż do zeszłego tygodnia. Samochód pokonał dystans 50km więc silnik rozgrzany i stał na placu, czekałem na załadunek. Po czasie zrobiło się zimno w środku więc go odpaliłem żeby zagrzać i tak po 5 min chodzenia zaczął znowu dymić na niebiesko w drodze powrotnej na miejscu dymienia już nie było. Po tym czasie ubyło z jakieś 1,5cm płynu chłodzącego. Ubyło go po przejechaniu ~300km. Wcześniej w między czasie były delikatne dolewki by stan zawsze był w bliżej max niż min. Znajomy "mechanik" od razu postawił diagnozę uszczelka pod głowicą. Silnik przejrzałem na tyle ile się znam i tak: stan oleju się nie podniósł, na bagnecie jest czysty brak białego "nalotu", w zbiorniczku wyrównawczym również brak śladów oleju. Co można by jeszcze sprawdzić, bądź co może mu dolegać, szkoda ładować kasę od razu w uszczelkę zwłaszcza gdy okaże się, że to nie ona. Samochód ogólnie jeździ jak jeździł, nie ma spadku mocy, nie gaśnie itp. Po dłuższym postoju zwłaszcza teraz w zimniejsze dni trzeba go dłużej pokręcić z rana by odpalił. W ciągu dnia pali normalnie od strzała. Jeśli by ktoś miał jakaś poradę na co spojrzeć jeszcze to proszę o info, naoglądałem się "będzie Pan zadowolony" i teraz strach zawieźć auto do mechanika Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. z góry dzięki za pomoc. |
|
|
|
|
|
#2 | |||
|
ford::advanced
![]() Imię: Henryk
Zarejestrowany: 26-03-2014
Skąd: Żory
Model: inny
Silnik: 3,6
Rocznik: 61
Postów: 492
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
§23 |
|||
|
|
|
|
|
#3 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Przyczyny niespalania całego paliwa moga być następujące: - słaby spręż silnika (prawdopodobne, bo kiepsko pali zimny) - lejące końcówki wtryskiwaczy (uwaga j.w.) - zbyt mały kąt wyprzedzenia wtrysku (czyli opóźniony - uszkodzony nastawnik kąta w pompie). Do tego dochodzą dodatkowo niekorzystne czynniki: zimny silnik i zwiększona dawka wtrysku zimnego silnika. Mogą być także spalone świece żarowe. ================================================== =========== Możliwe, że masz gdzieś przetarty lub rozszczelniomy na cybancie układ chłodniczy. Układ chłodniczy w silnikach Duratorq w Transitach jest wyjątkowo pogibany - w zasadzie tylko na kanale/podnośniku z dobrym światłem da się sprawdzić czy jest i gdzie jest wyciek. Ciężko jest dostać także odpowiednią gumę, bo wersji węży jest kilka i są nieco skomplikowane. Najlepiej jest w przetartym miejscu przeciąć wąż i włożyć odpowiedniej średnicy mosiężną mufkę plus dwa cybanty. Zdecydowanie pilnuj poziomu płynu, bo ten silnik przegrzany to jest szybka droga do... jego wymiany. Jak pisał kolega hak64 - gdyby płyn dostawał się do cylindrów - z wydechu leciałaby raczej para, a nie niebieski dym.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 25-02-2015 o 12:28 |
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|