![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Witam, to znowu ja. Niestety Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dzisiaj mój Mondek uznał, iż przez ostatnich kilka tysięcy kilometrów było zbyt spokojnie. Otóż byłem dzisiaj w trasie, i nagle zacząłem wyczuwać lekkie szarpnięcia. Sytuacja po kilkunastu kilometrach znacznie się pogorszyła: objawy wyglądały tak, iż mimo wciśniętego pedału gazu obroty i prędkość spadały. Trwało to ok. 1 sekundy, maksimum dwóch, a potem następowało gwałtowne szarpnięcie i jakby "przebudzenie" silnika. Wygląda to właśnie tak: jak nie reaguje to ma się wrażenie jakby był puszczony gaz, mimo iż ma się gaz wciśnięty. Jest to bardzo niebezpieczne, bo trafiło mi się to po raz pierwszy w trakcie wyprzedzania Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Na szczęście było dużo miejsca i miałem odpowiednią prędkość. Jadąc potem bardzo ostrożnie ok. 90-100 km/h były wyczuwalne tylko lekkie szarpnięcia, dlatego że muskałem tylko pedał gazu. Przy wyższych prędkościach i mocniejszym przyspieszaniu objawy się zwiększały. Co ciekawe podczas ostatnich 50km trasy objawy stały się praktycznie niezauważalne. Ciekawostka jest taka, że identyczne objawy i identyczną sytuację miałem 8 miesięcy temu, w maju. A mogę stwierdzić iż nawet objawy były gorsze, na LPG przerywał że się jechać nie dało, musiałem doczołgać się do Warszawy na Pb jadąc max 90 km/h by nie szarpało. I wówczas, po dotarciu do Warszawy, na drugi dzień rano objawów nie było. Po prostu same zniknęły jak ręką odjął. Co to może być panowie? Naprawdę nie chciałbym by się to powtórzyło jak wyprzedzam i potrzebuję maksimum mocy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. edit: silnik to 1,8 Zetec black top z LPG. Świece i przewody nowe. Ostatnio edytowane przez paoloWawa ; 07-01-2014 o 22:24 Powód: dodanie silnika |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
Cytat:
Dzieją się takie cyrki tylko na na gazie? Świece i przewody jakie tam masz? |
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Świece i przewody mam teraz NGK, wymieniane pod koniec sierpnia.
A więc jak identyczne objawy miałem w maju było to jeszcze za poprzedniego zestawu (świece Motorcrafty a przewody Sentech). Raczej bym się winy w świecach i przewodach nie doszukiwał, bardziej zastanawiam się czy to może cewka nie szwankuje, np. "usypiając" sobie na chwilę, i dając właśnie takie objawy braku reakcji na gaz. Teraz objawy miałem na LPG, nie próbowałem jechać na Pb. |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
Paolo niech od dzisiejszego ranka wejdzie Ci w krew kupowanie do tych silników i tej marki tylko oryginalnych części zapłonowych w komplecie. Nie wiem jak oni zaprogramowali te samochody, ale najlepiej odpowiadają im części rzekomo motorcraftaGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Żadne przewody Sentech, ani inne badziewia. Akurat to nie mondeo mk3, gdzie motorcrafty kosztują 390zł. Tutaj wydatek rzędu 151 złotych, czyli nie wiele więcej jak za NGK. Do tego świece platynki motorcrafty i nie powinieneś mieć żadnych jazd. Mi na tych częściach nigdy nic nie przerwało przy dodawaniu gazu, chyba, że kończyło się LPGGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tutak ewidentnie albo świece, albo przewody są winne. No i zmniejsz oryginalną przerwę świec, jeżeli masz gaz |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Ja nawet nie wiedziałem że przewody były Sentech wcześniej, dowiedziałem się jak zdecydowałem się na wymianę w sierpniu.
Teraz mam wszystko NGK, a z tego co wiem to NGK robi dla Forda (wyczytałem to w kilku wątkach). Ale co może oznaczać fakt iż wtedy w maju miałem te objawy a potem samoczynnie ustały na kilka miesięcy? Po prostu nie było po nich śladu. A teraz tak nagle powróciły (dzisiaj jak jechałem do pracy był spokój, ale to tylko 6km drogi). A może miał ktoś podobne objawy jak ja wczoraj? W skrócie wygląda to tak: jadę sobie normalnie z wciśniętym pedałem, nagle jest zupełny brak reakcji, obroty i prędkość spadają, a po paru chwilach "przebudzenie", gwałtowne szarpnięcie i jakiś taki bardzo nieprzyjemny odgłos "udzerzenia" i znów jazda. Gwałtowność przebudzenia i szarpnięcia wprost proporcjonalna do tego jak mocno był wciśnięty pedał gazu. |
|
|
|
|
|
#6 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-02-2010
Skąd: Bełchatów
Model: mondeo Mk3
Silnik: 2.0 16V
Rocznik: 2005
Postów: 824
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
Faktycznie. Przecież to 1998r. Mój błąd.
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 08-03-2007
Skąd: Rybnik
Model: Smax + V70
Silnik: 2.0 TDCI + 2.4 Volvo
Rocznik: 16+02
Postów: 845
|
ja miałem podobne objawy jak padła cewka.
Sprawa rozwiązała sie dopiero jak wsadziłem oryginał motorcrafta, jak podkładałem inne, noeoryginalne, to jechał jeszcze gorzej niż na uszkodzonym oryginale |
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 08-07-2013
Skąd: Warszawa
Model: Mercedes Klasa E
Silnik: 220d
Rocznik: 2023
Postów: 731
|
Właśnie też raczej myślałem o cewce.
No i w związku w tym pojawia się pytanie - czy oprócz podmiany na inną jest jakaś inna możliwość by sprawdzić czy cewka jest w pełni sprawna? No i niestety sprawdzałem ceny, cewka ori do black topa to spory wydatek. Czy ktoś z forumowiczów jeździ np. na Beru lub ma jakieś pozytywne doświadczenia z cewkami innymi niż Motorcraft? |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::average
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 08-02-2012
Skąd: Sosnowiec/Łódź
Model: Ford Mondeo Mk4 Hatchback Titanium X
Silnik: 2.0 TDCi Duratorq 175KM/400Nm ;)
Rocznik: 2009
Postów: 196
|
Widziałem nieraz wypowiedzi na tym forum ludzi, którzy właśnie mieli BERU cewki i podobno śmigają.
Ostatnio edytowane przez cieniu ; 09-01-2014 o 16:53 Powód: poprawa zdania |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|