![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Artur
Zarejestrowany: 31-08-2012
Skąd: Żyrardów
Model: S-MAX, YARIS
Silnik: 2.0 FFV Pb + LPG, 1.0 Pb
Rocznik: 2009, 2006
Postów: 310
|
Witam,
Po raz pierwszy moje auto zaprotestowało w czwartkowy poranek. Pierwszym objawem było, brak centralnego zamka zaświeciły się tylko światła ale zamki w drzwiach się nie odblokowały więc nie pozostało nic jak otwarcie drzwi z kluczyka. Kolejne objawy to: - ciemność na Conversie nawet po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu na pierwsze położenie kompletna ciemność, ale auto udało się odpalić. - próba uruchomienia radia powiodła się ale wyskoczył komunikat, że po godzinie się wyłączy - radio nie widzi, że silnik pracuje, a jak je wyłączyłem to nie wygaszał się do końca zostawała niebieska grafika - nie działa prawa strona opuszczania i podnoszenia szyb po jakimś czasie od ruszenia ok 15 min sprawdzając co jeszcze działa lub nie i lewa strona odmówiła posłuszeństwa - nie działała sterowanie lusterkami bocznymi - brak nawiewu i możliwości jego sterowania Światła i kierunki działały, wspomaganie działało, instalka LPG również. Po przejechaniu 60 km wyłączeniu silnika i próbie zamknięcia auta nadal nie działało centralne. Kolejna próba o godz. 16.00 ładna pogoda słoneczko poświeciło i auto działa jak by nigdy nic się nie stało tylko na liczniku nie przybyło kilometrów. Jak dla mnie to wygląda jak by BCM nie miał zasilania i dlatego nic nie działało. Może przez dużą wilgotność był problem z bezpiecznikiem zasilającym moduł BCM albo moduł daje mi już komunikat szykuj się na moją wymianę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Piotr
Zarejestrowany: 03-03-2015
Skąd: Warszawa
Model: S-Max
Silnik: 2.0 TDCI 163
Rocznik: 2011
Postów: 18
|
Witaj
Może po prostu masz gdzieś rozizolowany kabel i trochę skumulowanej wilgoci stworzyło kroplę wody i mikrozwarcie? Maska do góry i poszukaj śladów gryzoni- lubią sobie pogryźć :-) Trochę odchodząc od tematu... Czy Wy też tak macie, że w wilgotne dni (mżawka, zaraz po deszczu lub w trakcie) silnik pracuje dużo lepiej niż w suchy pogodny dzień? Nie mówię o konkretnym modelu, miałem w życiu 6 aut i w każdym było tak samo. Przy dużej wilgotności silnik jest żwawszy, pracuje równiej, ciszej. Subiektywne odczucia czy coś w tym jest? PT |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Przemek
Zarejestrowany: 26-12-2013
Skąd: Warszawa
Model: S-max '11/ Chevy Tahoe '00
Silnik: 1.6EB 160KM/ 5.3 Vortec 285KM
Rocznik: 2011 / 2000
Postów: 213
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 12-03-2011
Skąd: wielkopolska
Model: FOCUS II
Silnik: 1,6
Rocznik: 2004
Postów: 35
|
Ja pierwsze co bym zrobił to posprawdzał połączenia masowe. Zasilanie pewnie masz ale brak poprawnej masy i głupieje.
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 03-03-2010
Skąd: Rumia
Model: S-MAX mk2
Silnik: 2.0tdci
Rocznik: 2016
Postów: 229
|
A może najpierw sprawdź akumulator ?
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Artur
Zarejestrowany: 31-08-2012
Skąd: Żyrardów
Model: S-MAX, YARIS
Silnik: 2.0 FFV Pb + LPG, 1.0 Pb
Rocznik: 2009, 2006
Postów: 310
|
Dziś znowu był problem godz. 7.40 takie samo zachowanie ale jak poświeciło słoneczko to ok godz. 10.20 wszystko znowu zaczęło działać.
Zastanawiam się czy to nie problem z bezpiecznikiem w skrzynce pod maską może ma zaśniedziały styk i jak jest wilgotno to nie działa albo faktycznie coś z tą masą tylko gdzie jej szukać? Sprawdzę jeszcze zachowanie BCM jak wyciągnę bezpiecznik zasilania modułu. Akumulator nówka ma niecały rok no i auto odpala silnik pracuje poza resztą elektroniki. Ostatnio edytowane przez dobo_28 ; 08-05-2015 o 13:56 |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|