![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 10-07-2015
Skąd: Łódź
Model: focus mk2, fiesta mk7
Silnik: 1.6 TDCI 90ps, 1.2 60PS
Rocznik: 2008, 2015
Postów: 27
|
Po ostatniej wymianie kół na zimowe zauważyłem dość dziwne zachowanie samochodu przy prędkości ok 50 km/h - czuć drgania na pedałach i podłodze z przodu. Zaznaczam, że koła wymieniane w warsztacie - przed montażem były wyważane, a opony mają jeden sezon, zakupione w zeszłym roku (Dunlop winter sport 4D), felgi są stalowe. Przy prędkościach niższych i wyższych o jakieś 3-5 km/h problem ustępuje. Gdzie szukać przyczyny? Chciałbym mieć jakieś rozeznanie zanim rozpocznę wycieczki po mechanikach...
Ostatnio edytowane przez extreme84 ; 14-11-2015 o 16:06 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 14-08-2014
Skąd: Płońsk
Model: Mondeo MK4 FL
Silnik: 1.6 TDCI
Rocznik: 2011
Postów: 178
|
Jeśli drzenia nie było przed zmiana kół to raczej poza kołami wszystko powinno być ok.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 10-07-2015
Skąd: Łódź
Model: focus mk2, fiesta mk7
Silnik: 1.6 TDCI 90ps, 1.2 60PS
Rocznik: 2008, 2015
Postów: 27
|
Ok, w takim razie zaczne od reklamacji wyważenia kół - zobaczymy co z tego wyjdzie...
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::expert
![]() Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
|
extreme84 wyważenie swoją drogą, ale jeśli opony zimowe nie są równe bo była kiepska zbieżność, to masz kolejne zmartwienie.
Ja już przymierzam się powoli do pogodzenia się z myślą, że swoim Focusem się będę niedługo żegnał. Zrobiłem wyważania, zbieżność, zawieszenie, wciąż mam drgania ale tylko przy określonych prędkościach a ostatnio któryś mi pokazał moją prawą przednią oponę która właśnie przez źle ustawioną zbieżność 2 lata temu, cała się odkształciła. Czyli znowu jestem 500 zł w plecy, bo któryś debil źle ustawił za pierwszym razem a mój błąd, że nie zauważyłem przez pierwsze miesiące że jest źle (kierownica równo, zarówno przy skręcaniu). To jest taka zabawa w kotka i myszkę. Ja naprawiam jedno, potem drugie, to przy naprawie drugiego, gdzieś ktoś mi sp**przy trzecie przez co pada to pierwsze co dopiero naprawiłem. Ale weź kur** udowodnij że to wina tego drugiego... ohoho.... ten co Ci powie że on tam w ogóle palcem nie tykał. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|