![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 30-04-2007
Postów: 6
|
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Panowie mam nastepujący problem tą padaką silnik przerywa szarpie i wszysko co najgorsze brak mocy pedał w podłoge i nagle ogień w szopie idzie jak nigdy dotąd za chwile akcje spadają i nie mogę sie uwlec!!! w przypływie wyobrazni odłączyłem kostke od przwpływomierza.I przestał szarpać i przerywac. Jedzie w miare normalnie troche cięzko wyczuć gaz.Czy będzie to bezpośrednia wina przepływomierza? A jeszcze jedno zdaza sie mu jeszcze jedna przypadłość wył. zapłon a silnik pracuje dalej?!!! O co chodzi? czy jedyne miejsce na ten samochód to złomowisko?
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 25-02-2007
Skąd: Zabrze
Postów: 558
|
Bez paniki. Przepływomierz można spróbować samemu wyczyścić, a jak? zobacz tu [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Dopiero jeśli czyszczenie nic nie da, trzeba zacząć myśleć o nowym ( najlepiej nowym-starym ze szrotu).
Druga przypadłość to niedziałający zawór odcinający paliwo, albo uszkodzony zawór albo uszkodzony przekaźnik R17 pod wspornikiem akumulatora, lub bezpiecznik nr2 20A w skrzynce w komorze silnika. Na ten temat czytaj tu [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
__________________
To się lubi, co się ma. A Foczkę da się lubić. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|