![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Kuba
Zarejestrowany: 15-11-2018
Skąd: Włocławek
Model: Mondeo MK3
Silnik: 1.8
Rocznik: 2001
Postów: 3
|
Dobry wieczór. Chciałbym tu opisać swój problem, który dotyczy mojego MK3, a mianowicie:
Wczoraj, próbując przeparkować samochód z jednego miejsca na drugie, nagle, przy cofaniu, zgasł mi silnik. Pomyślałem sobie, no dobra, nic nowego, czasem się zdarza. Nie tym jednak razem. Gdy próbowałem go odpalić nagle zaczęło trząść silnikiem, nie chciał odpalić na początku, a jak już po chwili odpalił, to zegary się przekręciły na maksa do końca, strasznie falowało i zgasł. Pomyślałem sobie, że to już raczej nie są żarty, ale też nie śniło mi się żeby zostawiać auto daleko od domu, więc postanowiłem spróbować przekręcić jeszcze raz i się udało. Jak gdyby nigdy nic dojechałem do domu, myśląc, że to był po prostu "taki dzień". Dziś jak dojechałem do pracy i próbowałem zaparkować auto, znowu ten sam problem. Wsteczny -> spada z obrotów ->gaśnie, pomimo wciśniętego sprzęgła i dodawania gazu. Początkowo znowu nie chciał odpalić, ale jak kręcilem rozrusznikiem i puscilem lekko sprzeglo na jedynce, to sie troszke zadlawil ale zaskoczył. Dziś, przy wcisnietym sprzegle zgasł mi na światłach, a później znowu przy parkowaniu pod blokiem na wstecznym. Próbowałem odszukać w innych internetowych źródłach, co to orientacyjnie może być, lecz nie znalazlem odpowiedniej informacji, która by pasowała do mojego problemu. Czy ktoś się mniej więcej orientuje, co może być przyczyną? Dodam, że to Ford 1.8 + LPG. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam. Ostatnio edytowane przez Thirteen13 ; 18-12-2018 o 23:49 |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Junior Moderator
![]() Zarejestrowany: 09-09-2004
Skąd: lubuskie
Model: S-Max
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2008
Postów: 3,060
|
Cytat:
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Krótki poradnik jak to zrobić: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Dziękuję Speedo |
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::professional
![]() Imię: Grzesiek
Zarejestrowany: 22-04-2017
Skąd: Holandia
Model: focus C-max/ mondeo mk4
Silnik: 1.8 PB/ 2.0 TDCI
Rocznik: 2005/2008
Postów: 1,564
|
Wskazowki na zegarach wskazuja ze aku byl juz rozladowany. Sprawdz ladowanie, przepustnica i krokowiec do wyczyszczenia, auto nie trzyma obrotow pod obciazeniem
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 30-08-2008
Skąd: Szczecin
Model: mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 140KM -> 163KM
Rocznik: 2011
Postów: 1,101
|
co do gasniecia to podepnij kompa, powodem moze byc jakas uszkodzona wiazka i gdy silnik sie wychyla to przestaje laczyc
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 06-01-2013
Skąd: Lubartów
Model: escort cabrio
Silnik: 2.0 n7a @ 2.3 y7b
Rocznik: 1991
Postów: 801
|
Biegi na odpalonym wchodza bez zgrzytow?
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 28-12-2015
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK3 kombi
Silnik: 2.0 TDCI--2.2 TDCI
Rocznik: 2004--2006
Postów: 925
|
Pamiętam pewien przypadek.
Podobnie jak tutaj auto szarpalo, gaslo i robiło różne cuda. Wymienione były przewody wn, przepustnica, krokowiec, alternator, akumulator a usterka jak była tak była. Rozwiązanie było dość proste jeśli podeszlo się logicznie do sprawy a nie zarobkowo. Winna była przetarta wiązka od czujnika wstecznego, która czasami kładła się na skrzyni powodując lekkie zwarcie. Komputer wtedy odcinał zapłon w ramach ochrony silnika. Termokurcz za 2 PLN rozwiązał problem.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Kuba
Zarejestrowany: 15-11-2018
Skąd: Włocławek
Model: Mondeo MK3
Silnik: 1.8
Rocznik: 2001
Postów: 3
|
Dzień dobry, przepraszam, że tak po czasie ale nie miałem kiedy odpisać. Sprawa jest o tyle dziwna, że on nie zawsze gaśnie po wrzuceniu wstecznego. Może rzeczywiście być tak, że jakaś wiązka nie łączy czy coś. Wymieniłem świece, przewody i cewkę zapłonową. Na pewno jest poprawa w komforcie i prowadzeniu auta. Wcześniej, jak przekraczałem 2,5 tys obrotów to to strasznie szarpało i skakało. Teraz zero, zatem polecam. Co do gaśnięcia, mam jeszcze zamiar "oskrobać" i podczepić minusowy przewód do akumulatora na większej ilości włosia, bo tutaj trzyma się dosłownie na kilku sztukach, oraz jeszcze mam zamiar sprawdzić zegary. Tak, zegary, bo wyczytałem na innym forum, jak gościu miał podobne objawy i po wydanych kilkuset złotych winowajcą okazały się zegary. Z racji tego, że ktoś przed sprzedażą majstrował przy zegarach, tylko po to żeby włożyć czarny kartonik 1cmx1cm w celu zasłonięcia kontrolki check engine, mam zamiar to sprawdzić.
Jeżeli to coś pomoże, to od razu dam znać. Miłego dnia Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Kuba
Zarejestrowany: 15-11-2018
Skąd: Włocławek
Model: Mondeo MK3
Silnik: 1.8
Rocznik: 2001
Postów: 3
|
Dzień dobry. Winowajcą u mnie było "druciarstwo" poprzednich właścicieli auta. W jakiś dziwny sposób kable były polutowane do rozrusznika aby tylko auto odpalało i jeździło. Było robione dużo obejść w komputerze, że nie można było żadnego błędu odczytać. Przez to wszystko, rozrusznik był w środku porozrywany i wymagał wymiany. Po wymianie rozrusznika, problem zniknął na amen. Nie warto zaczynać od wymiany świec, przewodów czy cewki, bo to nic nie dało. Po wymianie rozrusznika nawet szarpanie przy wyższych obrotach ustało. Auto jak nowe. Jak jakieś pytania to proszę pisać na priv. Chwilowo temat do zamknięcia ... no chyba że problem (oby nie) wróci Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam. |
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::professional
![]() Imię: Grzesiek
Zarejestrowany: 22-04-2017
Skąd: Holandia
Model: focus C-max/ mondeo mk4
Silnik: 1.8 PB/ 2.0 TDCI
Rocznik: 2005/2008
Postów: 1,564
|
Ja na twoim miejscu bym pojechal osobiscie podziekowac sprzedajacemu. Nie wiem jak dlugo masz to auto ale jesli tuz po zakupie to sprawa do sadu
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|