![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-01-2008
Skąd: Łódź-Dąbrowa
Model: Mondeo MK2
Silnik: 1.8 16V + Diego G3 + TAP-01
Rocznik: 1999
Postów: 696
|
Witam.
Kilka dni temu byłem z rodziną nad zalewem (ok 60km od Łodzi). Dzień był bardzo udany. Zbliżał się wieczór więc czas było już wracać. Kiedy spokojnie jechaliśmy sobie 80 km/h spostrzegłem fotoradar więc noga na hamulec... wciskam... słyszę (i czuję) "puk" i samochód dalej jedzie.... tylko powiedziałem..."nie mamy hamulców...". W aucie oprócz mnie jest żona, teściowa i dwójka dzieci... Na nasze szczęście nic przed nami nie jechało ale... gdyby to były jakieś światła, znak stopu, czy przejście z ludźmi na pasach.... byłaby tragedia... Apeluję do wszystkich posiadaczy mondeo, zwłaszcza w wersji kombi z tarczami hamulcowymi na tyle, by okresowo sprawdzać stan przewodów hamulcowych elastycznych, bo to jest zbyt częsta usterka i kilka już osób się przekonało że skutki mogą być tragiczne. Zainteresowanym polecam poczytać o tym w archiwum, lub wypowiedzieć się tu. Do moderatora: Uważam że jest to poważny temat i można by było go ustawić na pierwszej stronie by inni użytkownicy starzy i nowi samochodów mondeo dla bezpieczeństwa swojego i innych sprawdzali swoje hamulce dokładnie (przecież hamulce to nie tylko tarcze, bębny, klocki czy szczęki, ale i inne elementy też bardzo ważne). Pozdrawiam i szerokiej drogi.
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć.... |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 22-11-2004
Skąd: Łódź
Model: Laguna
Silnik: 1,9 Dci
Rocznik: 2003
Postów: 452
|
Święta racja!
A tak na marginesie: obydwa obwody jednocześnie Ci poszły...?
__________________
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-01-2008
Skąd: Łódź-Dąbrowa
Model: Mondeo MK2
Silnik: 1.8 16V + Diego G3 + TAP-01
Rocznik: 1999
Postów: 696
|
Przy hamowaniu pękł jeden, ale pomimo że Mondeo ma dwa układy (po skosie) to niestety jeden zbiorniczek i jedno ciśnienie.
Dopiero pompa ABSu przekierowuje ciśnienie na odpowiedni układ ale niestety ABS nie ma czujnika pękniętego przewodu hamulcowego. Jak wymieniać to od razu po obu stronach bo drugi też już był niebezpieczny.
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć.... |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 08-06-2004
Skąd: Kraków
Model: Mondeo MKIII kombi
Silnik: TDCI 2.0 130 KM
Rocznik: 2002
Postów: 121
|
Tia, miałem podobną sytuację w poprzednim Fordzie (Escort). Żeby było "śmieszniej" dzień wcześniej essi był na przeglądzie rejestracyjnym (tym "klasycznym" corocznym) a jeszcze wcześniej przygotowywany do przeglądu (hamulce, przewody, wycieki itp.) w ASO. Wszystko przeszedł bez problemu, a przewód gumowy sobie wziął i pękł. Autko miało wtedy około 9 lat.
Wzrokowe ogledziny (czy też inne "organoleptyczne") w ASO nie sugerowały wymiany. Wynika z tego, że te przewody gumowe mają jakiś przewidziany okres życie i potem może być niespodzianka. Muszę poszukac jaki to okres bo mój mondi ma już 6 lat :fcp5
__________________
Albrecht AE6890, JFK II ASC, Sirio Triflex lub President Minilog |
|
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 22-11-2004
Skąd: Łódź
Model: Laguna
Silnik: 1,9 Dci
Rocznik: 2003
Postów: 452
|
Cytat:
To się inżynierowie Forda nie popisali. Kurczę, toż w polonezie miałem dwa niezależne obwody (z dwoma zbiorniczkami), a tu kicha... Fakt - polonez nie miał ABS....
__________________
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 08-06-2004
Skąd: Kraków
Model: Mondeo MKIII kombi
Silnik: TDCI 2.0 130 KM
Rocznik: 2002
Postów: 121
|
Według Akademii Bezpiecznego Samochodu ([Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]) cokolwiek toto jest:
" Elastyczne przewody hamulcowe. Podlegają okresowej wymianie. Generalnie w każdym dziesięcioletnim samochodzie można je profilaktycznie wymienić. W przeciwnym wypadku ryzykujemy, że podczas gwałtownego hamowania pękną lub będą po prostu pęcznieć, co osłabi siłę hamowania." Kimura miał "przyjemność" w Mondeo z 1999 roku (czyli dziewięcioletnim), mój essi też zrobił mi "niespodziankę" mając 9 latek. Wynika z tego, że 10 lat to trochę za długo (może polskie zimy + sól skracają żywotność przewodów). Mój aktualny modi ma 6 lat, profilaktycznie chyba w przyszłym roku wymienię te przewody- lepiej na zimne dmuchać.
__________________
Albrecht AE6890, JFK II ASC, Sirio Triflex lub President Minilog |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 15-01-2005
Skąd: łódzkie
Model: Mondeo Mk4 i Mk5 oczywiście kombi
Silnik: DW10C 140KM i EcoBlue 190KM
Rocznik: 2012.05 i 2021.07
Postów: 2,812
|
Było. Ja miałem z tym doświadczenia: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] i to bardzo poważne.
W mk3 ta konstrukcja jest inna (tzn. mam na myśli łącznik elastyczny). Bo zbiornik płynu to też chyba jest jednokomorowy).
__________________
Pozdrawiam Było Mondeo Mk2 1996 1,8 TD; Mk2 1997 1,8+BLOS; Mk3 2005 2,0 TDCi |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 30-03-2005
Skąd: Łódź
Model: Mondeo mk4 Titanium X Combi,
Silnik: 2,0 tdci 143ps
Rocznik: 2010
Postów: 1,530
|
tzn ze w mk3 takie cos nie powinno sie zdarzyc??bo szczerez słyszłaem o takich wypadkach włąsnie jedynie w mk2-bo wikszośc mk1 miała bembny z tyłu..
to jak to sie ma do mk3?moge spac spokojniej czy lepiej tam zajrzec lada moment???
__________________
było mk1, mk3 teraz mk4- wszystko combi
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-01-2008
Skąd: Łódź-Dąbrowa
Model: Mondeo MK2
Silnik: 1.8 16V + Diego G3 + TAP-01
Rocznik: 1999
Postów: 696
|
Karex, czytałem o Twoim wypadku, ale dopiero po moim zdarzeniu.
I dlatego wnoszę o "przyklejenie" tematu na pierwszą stronę na forum mondeo by każdy mógł "usiąść by się nie przewrócić".... :fcp26 Lepiej na zimne dmuchać niż czekać na "zrost kości" lub jeszcze gorzej. W Mondeo kombi gdzie tylne hamulce są tarczowe konstruktorzy pominęli jeden fakt... tylne zawieszenie jest strasznie miękkie. Wtedy podczas jazdy "po terenie", po dziurach i górkach przewód elastyczny hamulców jest naprężany i pęka dokładnie w jednym miejscu : tam gdzie kończy się guma tuż przy tarczy. Dzieje się tak dlatego gdyż jest on mocowany po skosie lekko w dół od tarczy ( nie da się zamocować inaczej), a do tego mógłby być dłuższy o jakieś 5 cm.
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć.... |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 11-12-2007
Skąd: Wyszków
Model: S-MAX
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 476
|
Szczerze powiem, że troszkę się przeraziłem czytając ten temat, tym bardziej, że praktycznie cały czas jeżdżę z rodzinką. Nie czekając na ewentualne tragiczna skutki zaniedbań zamówiłem te przewody, koszt dwóch oryginałów to 60 zł plus przesyłka, tak więc warto zrobić profilaktyczną wymianę.
A i oczywiście jestem za przyklejeniem tematu na górze forum. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|