![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
Witam,
OStatnio w pewnej dyskusji na temat regulatora kąta wtrysku upewniłem sie że przy sprawnym regulatorze obroty po zapaleniu powinny byc wyzsze od obrotow typowych na luzie na rozgrzanym. Dzisiaj specjalnie obserwowałem, temp otoczenia okolo 8 stopni rano, w nocy nie mniej. Jak zwykle czekam az zgasnie ikonka swiec, potem jak zawsze dodatkowo 5 sekund... okey jak zawsze troche zatrzeslo, zagadał od razu i patrze na obrotomierz... wskazówka jest w połowie pomiędzy 500 a 750 obr, czyli powiedzmy okolo 600 :fcp15 Zapalam jak zawsze nie dotykając gazu i tak pozostawiłem. Po paru sekundach słychać głosowo delikatne zwiekszenie obrotow i wskazowka obrotomierza lekko drgnela w gore, ale minimalnie. przestalem obserwowac i odjechalem Czy taka praca jest typowa dla niedziałajacego regulatora? Nie mam mozliwosci ostatnio znaleźc drugą osobe ktora by patrzyla na linke. Auto jest dosc mocno zmulone na zimno - jak zawsze. Przez pierwszy kilometr niebardzo chce pod gorke jechac bez turbo, a turbo na zimno staram nie zalaczac. a mieszkam w gorzystym miescie i jest to pewien problem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Chcialbym sie dowiedziec czy probowac to naprawic, czy póki odpala to jeździc? Skoro przy 5-8 stopniach rano zagaduje od strzału to chyba nie ma ryzyka ze przy -5 bedzie zgon? edit: normalnie na ciepłym silniku mam wskazowke pomiedzy 750 a 1000, ale blizej 750 wiec ma obroty 750-800 i przenigdy sie nie wahają. To chyba na cieplym ok nie? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Mosina
Model: mondeo mk3
Silnik: 2.0tddi
Rocznik: 2001
Postów: 157
|
Na ciepłym OK. A za odpalanie na zimnym silniku w naszym modelu odpowiada termostat woskowy - taka duża śruba wkręcona od dołu w obudowę termostatu- wychodzi z niej linka do dzwigni na pompie wtryskowej. Jak silnik jest zimny to linka jest naciągnięta - obroty ok. 1000 po odpaleniu. Na ciepłym silniku zacisk na tej lince powinien mieć ok. 2 mm luzu. Jeżeli u Ciebie ta linka się nie naciąga to masz do wymiany termostat woskowy.
|
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 31-07-2006
Skąd: Warszawa
Model: [MK4] Mondeo
Silnik: 2.0 TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM)
Rocznik: 2012
Postów: 1,058
|
Cytat:
Wracając. Mikuś dobrze powiedział, musisz najpierw sprawdzić linkę od termostatu woskowego. Ważne jest, żeby ta linka podciągała dźwignię zwiększającą dawkę prawie do końca. Jeśli tak nie jest to możesz to lekko podciągnąć, pamiętając żeby wyregulować to tak, aby na ciepłym dźwignia dobijała do zderzaka (2mm luzu to wg mnie dla tego termostatu zbyt mało, bo może nie naciągnąć na zimnym odpowiednio).
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD |
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
Czyli ta linka powinna być naciągana, kiedy słychać puk puk puk.... po przekreceniu kluczyka w 1 pozycje zaplonu?
|
|
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 31-07-2006
Skąd: Warszawa
Model: [MK4] Mondeo
Silnik: 2.0 TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM)
Rocznik: 2012
Postów: 1,058
|
Cytat:
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
Oj ile już na tym forum było na ten temat i ile jest roznych wersji...
To ostatnie pytania w takm razie co to jest to "puk puk puk" które slychac po kazdorazowym prekreceniu kluczyka w 1 pozycje? Naprawiać ten termostat woskowy czy póki odpala darowac sobie? Takim odpalaniem bez dodatkowej dawki chyba silnikowi ani niczemu innemu nie szkodze? |
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 31-07-2006
Skąd: Warszawa
Model: [MK4] Mondeo
Silnik: 2.0 TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM)
Rocznik: 2012
Postów: 1,058
|
Cytat:
Zauważ, że Twoje objawy są inne. Niesprawny korektor spowoduje, że silnik na zimnym w ogóle nie będzie chciał chodzić, będzie chodził bardzo nierówno, prawie gasł i co najważniejsze, dymił na jasno-szaro lub lekko niebiesko. No. Trochę się rozpisałem. Ja bym termostat woskowy naprawił, bo idzie zima i to na pewno pomaga. Ale zdiagnozowałeś, że na zimnym nie podciąga Ci tej linki?
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD |
|
|
|
|
|
|
#8 | ||
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
Cytat:
Cytat:
jesli grzeje tylko tyle ile swieca kontrolki to auto puszcza chmure ciemnego dymu na chwile, niezaleznie od temperatury. Wiem wiem powinienem sprawdzic swiece ale nie mam kasy, jeszcze na opony trzeba sypnac. Cytat:
Poczytam jeszcze w ksiązce sam naprawiam mondeo o tym wszystkim zeby wiedziec o co chodzi. Ten mój temat wzial sie z innego tematu o korektorze gdzie padly slowa ze jesli korektor jest sprawny obroty po zapaleniu powinny byc wyzsze niz na cieplym silniku, jako ze u mnie są niższe to zapytalem w tamtym temacie czy to normalne, padla odpowiedz ze nie wiec postawilem na ten korektor. Czyli jak, jest u mnie korektor czy nie ma? czy zamiast korektora jest ten termostat woskowy? Co do pukania to rowniez od pol roku uzytkowania tego forum nie wiem sam co puka. Zawsze jak przekręcam kluczyk w pierwsza pozycje (jak chce wlaczyc radio) niezaleznie czy silnik jest cieply czy calkiem zimny to słychac 3-4 krotne pukanie z przedziału silnika, dźwiek jest taki jakby ktoś delikatnie stukał drewnianym młotkiem. jednak dzwiek jest dosc slyszalny. widzisz mam taki dziwny uklad ze jestem jedynakiem, nie mam garażu, mieszkam w bloku, nie mam znajomych obcykanych w mechanice tak wiec nie mam nawet z kim robic takich prob na dwie osoby. Dodam ze to pukanie odbywa sie tak samo jesli przekraczam od razu na druga pozycje w celu grzania swiec i odpalania. To w czasie grzania swiec i tak słychac jeszcze te trzykrotne puk puk puk.... edit: kiedys na tym forum padlo haslo ze to self test ABSU ale co by to niby mialo byc? |
||
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 31-07-2006
Skąd: Warszawa
Model: [MK4] Mondeo
Silnik: 2.0 TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM)
Rocznik: 2012
Postów: 1,058
|
Co do tego stukania to wszyscy na forum piszą, że tak puka korektor i wygląda na to że tak ma pukać.
Widzę, że muszę Cię jednak dokształcić w pompach wtryskowych. Nie ma czegoś takiego, że jest albo termostat woskowy albo korektor kąta wtrysku. Jest jedno i drugie i jeszcze wiele innych ustrojstw w pompie (jak choćby immobiliser). Zajmijmy się jednak tymi dwiema rzeczami (korektorem i dźwignią dodatkowej dawki sterowaną linką, która jest dalej sterowana termostatem woskowym). Korektor ma za zadanie na zimnym przyspieszyć zapłon, bo jak silnik jest zimny to paliwo się wolniej spala, przez co główny moment spalania następuje zbyt późno i silnik źle pracuje. Więc wtryskuje się wcześniej dawkę paliwa, co realizuje korektor przyspieszenia kąta wtrysku (ha, wiadomo już dlaczego przyspieszenia, bo ma przyspieszyć Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ). Na pewno, jeśli porównamy pracę bez niego i z nim, na zimnym to z korektorem obroty powinny być jednak trochę większe, bo silnik pracuje i odpala jak trzeba. Jednak zadanie zwiększania obrotów spełnia tamta druga dźwignia obok dźwigni gazu - dźwignia dodatkowej dawki paliwa. Steruje ją jak już mówiłem termostat woskowy. Nie wiem, czy te układy są ze sobą powiązane (tzn, czy pociągnięcie dźwigni wpływa na korektor kąta wtrysku) w MK1 ale na pewno dźwignia sama w sobie odpowiada za co innego niż korektor. (Co do wpływu tej oto dźwigni to zdaje mi się, że w MK1 właśnie korektor od tej dźwigni może dostawać informację o zimnym silniku, bo jest to jakoś mechanicznie zrealizowane, ważne zatem, aby termostat woskowy dobrze działał). Reasumując. Za podniesienie obrotów odpowiedzialna jest ta dźwignia. Odpal sobie silnik, nawet na ciepłym i pociągnij za tą dźwignię ręką. Zobaczysz, że obroty wzrosną aż do prawie 1200 RPM. Ręką tego nie będziesz robił codziennie rano, więc fabryka wymyśliła ten termostat, który pociąga dźwignię na zimnym. W MK2 dźwignia sterowana jest już poprzez silniczek wolnych obrotów, którym steruje komputer. Jest to lepsze rozwiązanie, jesteś niestety skazany na ten termostat. Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłem działanie tego mechanizmu.
__________________
Aktualnie: Mondeo MK4 Liftback, 2012, 2.0TDCi (140KM -> 163KM -> 188KM / 402 NM) oraz Fiesta MK7 5D, 2015, 1.0 80KM W rodzinie również: Mondeo MK3 HB, 2004r, 2.0TDCi; Mondeo MK2 HB, 1999r, 1.8TD |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
Tak owszem, dzięki wielkie za wykład.
To, ze wymagam dokształcania to niestety wiem ;-) Pobawie sie autem w najblizszym czasie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|