![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Witam. Moj silniczek czyli 1.3 na jednopunktowym wtrysku z 96 roku juz pada. Kupilem silniczek za 480zl 1.3 na wielopunkcie z forda Ka z 98 roku. i tu juz widze roznice bo rozrusznik z Ka jest z innej strony niz w escorcie ale to chyba raczej nie bedzie problem bo niby rozrusznik przykreca sie do kolnieza sprzegla wiec powinien spasowac. Mocowanie poduszki jest inne ale powinno dac sie przekrecic z mojego z escorta. Mocowanie alternatora tez jest inne ale tez powinno spasowac z mojego. Pompa wodna jest inna bo w innym kierunku wychadza weze i jednego nie ma w fodzie ka ale tak wzrokowo powinno tez dac sie przekrecic z mojego escorta. Cewke zaplonowa tez musze przekrecic z mojego silniczka. Widze ze w fordzie Ka jest czujnik polozenia walka rozrzadu ale poprostu go niee podlacze i powinno byc bo w moim nie ma takiego czegos.
I tu moje powazne pytanie bo nie wiem jak jest z kolem zamachowwym i zabkami na nim ktore odczytuje czujnik polozenia walu korbowego. Czy kolo zamachowe tez musze wymienic na moje czy pozostawic to z forda Ka? No i czy moze jeszcze o czyms zapomnialem?? Tylko prosilbym o kakretne odpowiedzi b gdybac ze moze bedzie a moze nie to ja sam moge ale chce poprstu wiedziec kakretnie. Na sprawdzenie silnika mam 14dni i moge oddac. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Widze ze jakos nikt sie nie wypowiada. Ale ja dopisze ze jest roznica w rozmiarze otworow wlotowych kolektora ssacego przy glowicy. No i teraz nie wiem co robic bo nawet jak przykrece swoj kolektor to bedzie dziurka mniej wiecej 1mm w dwoch srodkowych dolotach. Nie wiem czy da rade np zalepic to silikonem jakos i wytrzyma czy moze nawet sie nie bawic i szukac innego silnika a ten oddac?? Koledzy pomozcie.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|