![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 30-11-2006
Skąd: Ziemia Lubuska
Model: Citroen C8
Silnik: 2.2 HDI
Rocznik: 2005
Postów: 1,724
|
Witam…z powodu stuków i odgłosów z przedniego zawieszenia zakupiłem wszelkie potrzebne części do naprawy. Podczas manewrów na parkingu było słychać jak sprężyna przeskakuje w MacPersonie, podczas jazdy czułem lekki luz na kierownicy i stuki na wybojach.
Zakupiłem n/w części, podaję numery i ceny za sztukę w aso, wybrałem orginały : - gniazdo sprężyny ( metalowa flansza ) 40zł 1102593 95VW5A318AB 7MO412341A - łożysko gumowe 75zł 7201848 95VW3KO31AA 7MO412331 - uchwyt metalowo-gumowy 26 zł 7201835 95VW3A155AB 7MO412319 - łożysko amortyzatora (małe metalowe) 33 zł 11022592 95VW3KO99AB 1JO412249 Wymieniłem również końcówki drążka kierowniczego, bo wyrobiła się lewa strona ( bardzo dziwne – powinna wcześniej prawa strona się sypnąć od nierówności pobocza :-) ). Poprzednie marki SIDEMA wytrzymały tylko 50kkm, zobaczę ile teraz firma MOG da rade. Koszt 85 zł sztuka poza aso. Naderwany miałem też lewy czujnik abs-u ( kontrolka się nie świeciła ) ale profilaktycznie wymiana, aby za miesiąc nie bawić się ponownie. Koszt przewodu 60zł zmiennik z allergo. Nabyłem poza aso, bo ceny mają zabójcze. Nie będę pisał jak mnie zaczęła się śruba na amorze kręcić ile krwi zjadła i czasu :-(. Jest sporo roboty i bez mojego super mechanika nie dałbym rady. Teraz auto śmiga aż miło cicho nic nie stuka – oby jak najdłużej. Czeka mnie wymiana łącznika elastycznego przed katem bo już się kończy :-( ale to drobiazg. Foto podglądowe jak wygląda zestaw części, flansze amora i łożysko amora stare i nowe ( to nowe po prawej :-) ). Ostatnio edytowane przez tomi98 ; 13-09-2009 o 22:45 Powód: nowe foto |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 18-09-2009
Skąd: 100-lica
Model: Galaxy
Silnik: 1.9 TDI 90KM
Rocznik: 1999
Postów: 79
|
Witam
Mam pytanie do kolegi, ponieważ ja wymieniłem również amortyzatory przód i gumy oraz łożyska i mam taki problem, ze ost. jak podniosłem auto na lewarku i tak mnie tchnęło żeby sprawdzić luz koła i okazało się że koło rusza się góra dół a dokładnie rusza się górne mocowanie amora.Wygląda to tak że jak ruszę kołem w górę to na górnym mocowaniu amora wysuwa się do góry taki uchwyt metalowo gumowy na około 1 cm moze 1.5cm a jak opuszczę koło to to mocowanie metalowo gumowe chowa się i opiera na błotniku i nie wiem czy ten luz to tak ma być czy coś mi źle poskładali. PS: mam nadzieję że dobrze wytłumaczyłem o co mi chodzi. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Imię: Grzegorz
Zarejestrowany: 11-03-2007
Skąd: Puławy
Model: Galaxy MK1
Silnik: 2.0B
Rocznik: 2000.01.28
Postów: 150
|
Ja mam tak samo jak ty Marcus171 i też się zastanawiam czy to normalne zjawisko. Jak wymieniałem koła to zauważyłem. Rozważam właśnie wymianę tych elementów co Tomi.
Do Tomi98, czy możesz sprawdzić czy masz taki luz w pionie po wymianie tych elementów? Napisz jak sobie poradziłeś z odkręceniem tych zardzewiałych śrub na podszybiu. Teraz trzeba nawalić tam smaru. |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 30-11-2006
Skąd: Ziemia Lubuska
Model: Citroen C8
Silnik: 2.2 HDI
Rocznik: 2005
Postów: 1,724
|
luz jest ale raczej minimalny jak pamietam - mogę sprawdzić !
a jeżeli chodzi o odkręcenie amora to prawdziwa masakra, dostęp prawie zerowy nie ma jak wbić klucza, w związku z tym że amory i tak do wymiany zapakowałem na siłe torksa + wd40 do oporu w tym czasie 2 browary aby się nie denerwować i poszło ! |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 16-03-2009
Skąd: Jelcz-Laskowice
Model: Galaxy
Silnik: 1.9 TDI AFN
Rocznik: 1998
Postów: 213
|
Oj tak, też wymieniałem amortyzatory, jeden udało mi się odkręcić a przy drugim nawet po długim moczeniu w WD40, nafcie i czymkolwiek jeszcze i nie poszło. Przeciąłem nakrętkę miniszlifierką.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::average
![]() Imię: piotr
Zarejestrowany: 25-04-2008
Skąd: ropczyce
Model: Ford galaxy
Silnik: 1,9 tdi 115km/150km
Rocznik: 2002
Postów: 127
|
niestety mnie tez czeka ta sama operacja co i tomi98
|
|
|
|
|
|
#7 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Cezary
Zarejestrowany: 13-09-2007
Skąd: Warszawa
Model: kuga
Silnik: 2.5 t LPG
Rocznik: 2009
Postów: 1,511
|
Cytat:
__________________
Moja SIERRA wróciła do Niemiec ))
|
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 18-09-2009
Skąd: 100-lica
Model: Galaxy
Silnik: 1.9 TDI 90KM
Rocznik: 1999
Postów: 79
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 02-07-2008
Skąd: Grodzisk Maz/Wawa
Model: Galaxy
Silnik: 1.9 90
Rocznik: 1996
Postów: 104
|
Mnie czeka ten manewr w naprawie co Tomiego98.
Zamówiłem Amory Delphiego gazowe, mam nadzieję, ze się sprawdzą. Do tego oczywiście końcówki drążków kierowniczych oraz tuleje i sworznie wahaczy. Wymieniłem już łączniki drążków stabilizatorów, plus nowe kapcie na przód. Cena wyszła za części meeeega duża, bo za same graty ok. 1,5tysia. Na szczęście robociznę w większości ogarnę sam, poza geometrią. W intercarsie powinni sprzedawać piwo marki warsztatowe, jako wyposażenie mechaników... Bo bez tego wzmacniacza się nie obędzie. Pozdro. |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::average
![]() Imię: piotr
Zarejestrowany: 25-04-2008
Skąd: ropczyce
Model: Ford galaxy
Silnik: 1,9 tdi 115km/150km
Rocznik: 2002
Postów: 127
|
Delphi nie najlepszy wybór
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|