![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 02-02-2006
Postów: 5
|
mam pewien problem... moj mondek `95 1.8 TD odpala z trudem (po recznym odpowietrzeniu) jak załapie pracuje chwilke w miare rowno potem gasnie, jak rusze to jedzie "na pół gwizdka" brakuje mu mocy a przy dodaniu gazu jest zduszony i w pewnym momencie dostaje kopa i znów go dusi....co to moze byc? zmienilem pompke ręcznego odpowietrzania bo mi mechanik powiedzial ze nie powinna pracowac "gora dół" nic nie dalo dalej to samo, zmienilem filtr paliwa, i cholera nie mam pojecia co jest grane i gdzie szukac usterki.... co gorsza mechanik tez nie bardzo łapie ( jestem z krakowa i ciezko tu o dobrego fachowca od diesli, ktory nie przecenia swoich usług)... bede Wam bardzo wdzieczny za wszelka podpowiedz... pozdrawiam wszystkich[/list]
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 07-01-2006
Skąd: Olsztyn
Postów: 345
|
Wygląda jakby łykał trochę powietrza a miał za mało paliwa. Może spróbuj przejrzeć dokładnie przewód paliwowy od filtra do pompy. Może gdzieś jakaś opaska słabo trzyma i zasysa powietrza?!
A czy czasami przed tym dziwnym zachowaniem nie ciągałeś go aby odpalić?
__________________
Martwisz się, że ja nie mam pieniędzy? Nie martw się też kiedyś nie będziesz miał! :-) |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 02-02-2006
Postów: 5
|
Rzezcywiście sprawa sie wyjasniła...powodem były przewody. mialem założone sztywne te zaciskowe(automatyczne)paliwowe, a po zalozeniu zwykłych gumowych i opasek wszystko gra. ponoc te "sztywne" kurczą się w zimie i łapią lewe powietrze przez co nie bardzo da sie jezdzic..... dobrze ze tylko tyle bałem sie ze bedzie cos powaznego... dziekuje za pomoc i pzodrawiam !
|
|
|
|