![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 20-05-2011
Skąd: Sosnowiec
Model: Focus mk1 hatchback
Silnik: 1.8 tddi
Rocznik: 2000
Postów: 50
|
Witam! Mam dosyć poważny problem z "moim" escortem. Stał on około 3 lat nieużywany w garażu wujka(miał być jako 3-ci samochód, ale wujkowi brakło czasu aby go skończyć). Od września przechodził stopniową kurację odmładzającą, która miała na celu przywrócenie go do życia. Wymienione zostało wiele elementów, również z ukł. chłodzenia(chłodnica, pompa wody, ostatnio termostat i czujnik temperatury). Moje problemy z nim zaczęły się podczas podróży do Warszawy. Załadowany po dach, jadąc sobie uśmiechnięty zauważyłem, że nagle wskazówka niebezpiecznie zmierza ku czerwonemu polu. No to postój! W zbiorniczku wrzało, dolaliśmy wody, odczekaliśmy i dalej w drogę. Po kilku minutach znów temperatura zaczęła niebezpiecznie rosnąć - kilka przymusowych postojów, kontrola poziomu wody i kulanie się 70km/h na 5-tym biegu. O dziwo powrót z WaWy (nocą) nie był tak dramatyczny i jadąc ok 120-140km/h wskazówka trzymała normę, jedynie przy np. starcie ze świateł połączonym z przyspieszeniem do prędkości autostradowych skutkował ruchem wskazówki w prawo.
Po powrocie do domu pojechaliśmy po termostat i zapobiegawczo czujnik temperatury. Wydawało się, że wszystko ok, a tu psikus! W prawdzie teraz niby w mieście trzyma temperaturę, ale gdy go troszkę pogonię w trasie, temperatura rośnie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Poza tym wczoraj trochę mu depnąłem w mieście, patrzę na wskazówkę - niby ok, otwieram maskę, odkręcam korek - a tu niemiła niespodzianka, w zbiorniczku wrze... . Chłodnica była LETNIA, nie gorąca. Z racji tego, że mam niewielki wyciek oleju przy skrzyni, to w garażu pod silnik mam podłożoną płytę na którą kapie sobie olej w nocy. Wczoraj z przerażeniem zobaczyłem, że znalazł się tam nie tylko olej, a również jakaś przezroczysta substancja! Nie zastanawiając się długo, umaczałem w tym przezroczystym czymś palec i sprawdziłem smak - słodki. -Dodać muszę, że do silnika wlewany był preparat, który niby miał silnik uszczelnić. Miał on taką przezroczysto - żółtawą barwę. -w układzie chłodniczym odkąd zacząłem jeździć essim była zwykła woda (od kwietnia gdzieś, w prawdzie w trasie do WaWy została wlana "bańka" 5l Petrygo). Jest ciepło, auto garażowane, więc nie wymienialiśmy tego z ojcem póki co. MOJE PYTANIA dotyczą tego, czy: -poszła uszczelka pod głowicą(z racji że ta "maź" to mógł być płyn chłodniczy z wodą), uszczelka była wymieniana podczas przywracania auta do życia, -co jest do cholery nie tak z ukł. chłodzenia? Czy mógł się przytkać w którymś miejscu? |
|
|
|
|
|
#2 | ||||
|
Postów: n/a
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 20-05-2011
Skąd: Sosnowiec
Model: Focus mk1 hatchback
Silnik: 1.8 tddi
Rocznik: 2000
Postów: 50
|
dziękuję za pomoc. Ja wiem, że ciecz w zbiorniku jest pod ciśnieniem. Tylko czy jeśli wskaźnik pokazuje nawet nieco poniżej normy to ta ciecz ma prawo tam już wrzeć? Nie jestem wybitnym fizykiem, ale wiem, że jeśli pojemnik(w tym wypadku zbiorniczek wyrównawczy) jest szczelnie zamknięty, to łatwiej w nim zagotować ciecz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Układ był odpowietrzany, tylko nie wiem czy w efekcie został odpowietrzony - robił to ojciec ze znajomym, ja tego nie widziałem. Mniemam, że układ odpowietrza się poprzez odkręcenie koreczka na grubym wężu w okolicach pompy wody. Mam jeszcze wątpliwości, czy aby przypadkiem układ nie jest gdzieś zasyfiony, bądź zakamieniony z racji jazdy na zwykłej wodzie i nie ma należytej przepustowości? Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie jakie są orientacyjne koszty wymiany zimeringu? Bo ojciec z wujkiem coś chyba tam sknocili i właśnie na łączeniu ze skrzynią troszkę pokapuje oleju. |
|
|
|
|
|
#4 | ||
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 14-03-2005
Skąd: Uurainen (Fin)
Model: Focus , Suzuki DL 650 V-Strom
Silnik: 1,6 , 650
Rocznik: 1999 , 2005
Postów: 3,323
|
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::average
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 20-05-2011
Skąd: Sosnowiec
Model: Focus mk1 hatchback
Silnik: 1.8 tddi
Rocznik: 2000
Postów: 50
|
ok panowie, dzięki za pomoc. Jutro z rana skoczę do garażu, odpowietrzę i zobaczymy co dalej. Szkoda by było, żeby essiego przegrzać. Dosyć fajnie jeździ. Może nie jest to diesel nowej generacji, ale jak turbo dmuchnie dobre ciśnienie to już się robi przyjemniej. No i zawieszenie zaskakująco sztywne jak na kombi, lubię to!
|
|
|
|
|
|
#6 | |||
|
Postów: n/a
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#7 |
|
ford::average
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 20-05-2011
Skąd: Sosnowiec
Model: Focus mk1 hatchback
Silnik: 1.8 tddi
Rocznik: 2000
Postów: 50
|
zwłaszcza, że chłodnica była ledwie ciepła tak, że mogłem bez problemu dotykać jej dłonią. W zbiorniczku wrzątek, a nawet wentylator się na chwilę włączył. Jutro trochę przepłukam układ, odpowietrzę i zobaczymy.
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 14-03-2005
Skąd: Uurainen (Fin)
Model: Focus , Suzuki DL 650 V-Strom
Silnik: 1,6 , 650
Rocznik: 1999 , 2005
Postów: 3,323
|
sprubój,jeśli nie pomoże płukanka i "porządne" odpowietrzenie to pozostaje zakamieniała chłodnica. Co do uszczelniacza to jeśli sam to zrobisz to koszt uszczelniacza ale jeśli mechanik to już grubsza kasa
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::average
![]() Imię: Karol
Zarejestrowany: 20-05-2011
Skąd: Sosnowiec
Model: Focus mk1 hatchback
Silnik: 1.8 tddi
Rocznik: 2000
Postów: 50
|
układ przepłukany ok 20l wody, odpowietrzony i... niby nieco lepiej, ale dalej się grzeje przy dłuższym utrzymywaniu wysokich prędkości. W takim razie panowie czego użyć do usunięcia kamienia z chłodnicy? Napotkałem na pomysły wlania octu do układu(czystego, bądź rozcieńczonego z wodą 50/50). Czy nie uszkodzi to el. gumowych? Drugi sposób to coś typu CALGON - jak do pralek
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
Postów: n/a
|
gdyby przyszło Ci do głowy odkamieniać chłodnicę, to bezwzglednie odłącz ja od układu chłodzenia, bo ewentualne syfy dostana sie do obwodu w silniku i moga kanały pozapychać.
|
|