![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::expert
![]() Imię: Ł
Zarejestrowany: 05-09-2009
Skąd: Krk
Model: Kuga Mk3
Silnik: 2.5 FHEV AWD
Rocznik: 2023
Postów: 2,690
|
Wiam,
Dwa dni temu miałem wymienianą podkładkę pod wtryskiem (pierwszy od filtra paliwa) W miarę szybko udało się to mechanikowi zrobić - trwało to około 1.5h. W czasie naprawy wyczyścili gniazdo wtrysku z tego co się tam nazbierało, przefrezowali gniazdo, żeby sobie nowa podkładka dobrze siadła, wyczyścili wtrysk z tego badziewia. Poprosiłem gościa o to, żeby zapiął wtrysk na stół i sprawdził - wyszło 24ml na zaworze (wdg normy miało być 23-26ml) i 11 na przelewie (norma do 10ml) czyli za dużo. Chwilę z tym jeździłem, bo nie przyuważyłem tego wycieku niestety Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Po wyjechaniu z warsztatu silnik jakby się uspokoił. Pracował dużo równiej niż wcześniej. Kawałek przejechałem się wtedy autostradą, przy przyśpieszaniu nawet z pedałem wciśniętym do końca silnik pracował cicho, zupełnie inaczej niż przed. Minęły 2 dni - powtórka z rozrywki. Znowu to samo, jak się mu mocniej wciśnie, to tak jakby łomocze coś, ciężko ten odgłos opisać. Z tym, że teraz nie czuć już zapachu spalin, co wcześniej się zdarzało. Co to może być? Czy możliwe jest, że coś innego mi się poluzowało i tak się tłucze? Powyżej 3000obr/min jakby słabnie. Update: Była niedokręcona rura intercoolera na dole. Pewnie po ostatniej wymianie oleju się zapomniało. Jest lepiej, ale to dalej nie to co miało być. Pozostaje szukać.
__________________
Jak mogę, to pomogę Kontakt: wrzoch(at)gmail.com Ostatnio edytowane przez wrzoch ; 31-07-2011 o 18:11 |
|
|
|