![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 30-08-2010
Model: Ford Focus
Silnik: 1,8 TDCI
Rocznik: 2002
Postów: 78
|
Przyszła jesień i pierwsze przymrozki, więc czas na sprawdzenie układu zasilania.Samochód odpala w miarę dobrze ale chciałem sprawdzić czy wszystko jest w porządku ze świecami żarowymi, żeby autko nie zaskoczyło mnie w czasie większych mrozów, tym bardziej że ma już nakręcone 132tyś.km a świece wyglądają na nie zmieniane. Zmierzyłem napięcie na świecach podczas podgrzewania (do "kliknięcia" przekaźnika) i wyszło mi 10,5V (wydawało mi się że powinno być co najmniej 12V). Po podgrzaniu spadło do 0V. Po uruchomieniu silnika napięcie na świecach już się nie pojawiło. Czytałem gdzieś, że świece grzeją jeszcze przez jakiś czas po odpaleniu silnika, żeby poprawić jego pracę a u mnie nic. Nie wiem czy to jest normalna sytuacja i czy powinienem doszukiwać się jakiejś usterki. Może ktoś ma podobne doświadczenia i może mi coś poradzić.
|
|
|
|